Mówił, że klub parlamentarny Koalicji Obywatelskiej rozumie, że "alkohol i papierosy to produkty szczególne" i że "państwo powinno ograniczać konsumpcję dóbr tego typu" oraz że "państwo powinno uwzględniać koszty społeczne ich spożycia". Jak jednak ocenił, "widać wyraźnie, że państwu PiS nie o to chodzi": "PiS chce tylko zdobyć więcej środków, to jest ten 1,7 mld, o które toczy się bój". Jego zdaniem rząd nie dostrzega, jakie może być "zaskoczenie dla branży" producentów alkoholu i produktów tytoniowych.
Poseł ocenił, że tryb przyjmowania projektu ustawy jest "skandaliczny", biorąc pod uwagę wcześniejsze zapowiedzi rządu, a także propozycje, które zawierał m.in. projekt budżetu, gdzie "mieliśmy zapowiedzi podwyżki akcyzy o 3 pkt. proc.". Dodał, że w projekcie rząd idzie "daleko dalej".