Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Tarcza Wschód", czyli Tusk cieszy się z Bundeswehry w Polsce. Razem z nim - niemieccy politycy

Donald Tusk z dumą ogłosił, że polscy i niemieccy żołnierze wspólnie budują "Tarczę Wschód". Podczas gdy niemieccy politycy otwarcie chwalą tę współpracę, w Polsce nie brakuje krytycznych głosów. W mediach społecznościowych pojawiają się pytania, dlaczego przy rozbudowie infrastruktury obronnej na terytorium Polski uczestniczą pododdziały Bundeswehry i czy właśnie tak miał wyglądać program zapowiadany jako wzmocnienie bezpieczeństwa państwa.

Autor:

Przypominamy: w maju 2024 roku premier Donald Tusk ogłosił założenia Narodowego Planu Obrony i Odstraszania "Tarcza Wschód". Program, na który rząd zapowiedział wtedy przeznaczenie 10 mld zł, zakłada m.in. budowę umocnień i zapór wzdłuż wschodniej granicy.

"Tarcza Wschód". W budowie mają pomóc... Niemcy

Po dwóch latach i licznych interwencjach opozycji w tej sprawie - wstępne prace ruszają. Dziś rano Sztab Generalny Wojska Polskiego poinformował, że w rozbudowie infrastruktury obronnej - w ramach programu "Tarcza Wschód" mają pomóc niemieckie poddziały inżynieryjne Bundeswehry. 

Na zaproszenie Polski żołnierze Bundeswehry wspierają realizację programu "Tarcza Wschód". Pododdział niemiecki wraz z żołnierzami Wojska Polskiego realizuje zadania inżynieryjne w celu wzmocnienia infrastruktury obronnej na północno-wschodniej flance NATO. To odpowiedź na zmieniające się środowisko bezpieczeństwa po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Tak wygląda sojusznicza współpraca w praktyce, która przekłada się na większą gotowość wojsk i wzmacnia potencjał obronny NATO

– czytamy w opublikowanym na X komunikacie.

Również rzecznik prasowy Sztabu Generalnego Wojska Polskiego płk Marek Pietrzak przekazał, że niemieccy żołnierze realizują zadania na zaproszenie strony polskiej i działają w rejonie odpowiedzialności 16. Dywizji Zmechanizowanej wspólnie z pododdziałami inżynieryjnymi Sił Zbrojnych RP. Prace obejmują rozbudowę infrastruktury obronnej oraz przygotowanie systemu kontrmobilności i odporności infrastrukturalnej.

W komunikacie zaznaczono, że obecność niemieckiego pododdziału ma charakter czasowy i rotacyjny. SG WP zaznaczył, że misja ma charakter wyłącznie szkoleniowo-inżynieryjny i niebojowy. Żołnierze Bundeswehry, jak poinformowano, nie są uzbrojeni, nie prowadzą działań operacyjnych, nie patrolują granicy i nie przejmują odpowiedzialności za jej ochronę. „Nie tworzą również własnych baz ani stałej infrastruktury wojskowej na terytorium Polski” - dodano.

"Takie rzeczy możliwe tylko za Tuska". Posypały się komentarze

Współpracą Polski i Niemiec pochwalił się na X również Donald Tusk. Szef rządu podał dalej film, który opublikował Sztab Generalny WP i dopisał: "Polscy i niemieccy żołnierze razem wzmacniają granicę z Rosją. Takie rzeczy możliwe tylko za Tuska".

Niemal od razu do wpisu Tuska odniósł się ambasador Niemiec w Polsce Miguel Berger. "Kolejny dowód dobrej i konkretnej współpracy na rzecz naszego wspólnego bezpieczeństwa! Bardzo dziękujemy!" - napisał. 

Warto przypomnieć, że w lutym, kiedy w Sejmie dyskutowano na temat unijnego kredytu SAFE, Berger przyglądał się obradom polskiej izby, komentując je na bieżąco w mediach społecznościowych. 

Na wpis Tuska pozytywnie zareagował również inny niemiecki polityk - Manuel Schwalm, czołowy działacz CDU. 

Polscy internauci nie wykazują aż tak dużego entuzjazmu, o czym świadczy większość komentarzy: 

 

 

 

 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska