15 stycznia 2026 r. doszło do długo oczekiwanego spotkania prezydenta RP Karola Nawrockiego z szefami służb specjalnych - Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Agencji Wywiadu oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
- To spotkanie trwało blisko 3 godziny. Było w reżimie informacji niejawnych, a więc sprawy, które były omawiane podczas spotkania, były klauzulowane. O wszystkich szczegółach nie będziemy zatem mówić. Mogę jedynie powiedzieć, że to spotkanie miało konstruktywny i merytoryczny charakter i dotyczyło najważniejszych kwestii związanych z bezpieczeństwem RP - mówił po spotkaniu dziennikarzom rzecznik prezydenta RP, Rafał Leśkiewicz.
Spotkanie miało odbyć się pierwotnie jesienią 2025 r., jednak otoczenia prezydenta wskazywało, że kontakt ze służbami był blokowany przez przedstawicieli rządu. Impas został przełamany po nowym roku, spotkaniem z ministrem obrony narodowej oraz ministrem koordynatorem służb specjalnych.
Onet: Prezydent ostentacyjnie żuł snusy
Dziś o spotkaniu szefów służb z prezydentem napisał onet.pl, zamieszczając tekst o tytule "Kulisy spotkania Karola Nawrockiego z szefami służb. "Ostentacyjnie żuł snusy"".
Co więcej, w tekście wypowiadają się "uczestnicy styczniowego spotkania", więc prawdopodobnie sami szefowie służb lub towarzyszący im ministrowie.
W tekście jest obszerny passus krytycznie oceniający byłego szefa ABW, płk Krzysztofa Wacławka, obecnie doradcę prezydenta RP.
"Rozmówca" portalu onet.pl twierdzi, że "Karol Nawrocki okazał się człowiekiem, który mówi paskami z telewizji Republika", a także, że "patrząc w oczy to wicepremierowi, to szefom służb ostentacyjnie wkładał sobie do ust snusa".
Po festiwalu oczernień prezydenta - przychodzi wypowiedź "osoby z kierownictwa służb", która przekonuje, że "jesteśmy państwowcami i działamy w ramach prawa i konstytucji, a te nakładają na nas obowiązek dbania o prezydenta i jego ochrony".
W tej samej wypowiedzi wskazano, że "prezydent niewiele sobie robi" z ostrzeżeń służb dotyczących powstrzymania się od kontaktów z konkretnymi osobami.
Szefowie służb poszli do Onetu?
W sieci pojawiły się komentarze dotyczące tekstu i faktu, że rozmówcami portalu byli prawdopodobnie szefowie służb.
Nieprawdopodobne. Szefowie służb poszli do mediów i opowiedzieli co było na spotkaniu z Prezydentem 🤯
— Emilia Kamińska (@EmiliaKaminska) February 11, 2026
Powtarzam, szefowie służb! pic.twitter.com/SdmYc2gxZ2
W tekście nie pojawia się "jak twierdzą nasze źródła zbliżone do...". Jest twarda informacja, że to szefowie slużb osobiście przekazali Onetowi szczegóły spotkania z Prezydentem RP @NawrockiKn. Obrzydliwe. Jak cała ta ekipa. https://t.co/JzsOfPaIKz
— John Bingham (@MrJohnBingham) February 11, 2026
- Niejawny charakter spotkania dot. nie tylko informacji na nim omawianych, ale całego przebiegu. Bezczelność tego tekstu i „źródła” polega też na tym, że podczas przedmiotowego spotkania szefów służb z Prezydentem RP było o niedopuszczalności wycieków info ze służb do mediów - przekazał Arkadiusz Pułąwski, były członek Państwowej komisji ds. badania rosyjskich wpływów.
Niejawny charakter spotkania dot. nie tylko informacji na nim omawianych, ale całego przebiegu.
— Arkadiusz Puławski (@arpulawski) February 11, 2026
Bezczelność tego tekstu i „źródła” polega też na tym, że podczas przedmiotowego spotkania szefów służb z Prezydentem RP było o niedopuszczalności wycieków info ze służb do mediów. https://t.co/yy7CbJTx8x