Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia ub.r. w centrum Sandomierza. Marcin P., jadąc na koncert charytatywny, potrącił na przejściu dla pieszych dwóch mężczyzn, jeden z nich został zabrany do szpitala. Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy.
W związku z potrzebą zachowania transparentności szef sandomierskiej policji wystąpił do komendanta wojewódzkiego o przekazanie tej sprawy innej jednostce policji – ostatecznie wyjaśnieniem okoliczności tego zdarzenia zajęła się Komenda Powiatowa Policji w Opatowie.
"Czynności, które były prowadzone w toku dochodzenia, doprowadziły do ustaleń, że Marcin P. jest odpowiedzialny za to zdarzenie drogowe, a ponieważ obrażenia jednego z uczestników tego zdarzenia były na okres powyżej siedmiu dni, to znaczyło, że mamy do czynienia z wypadkiem drogowym"
– powiedział Prokopowicz.
"Podejrzany został przesłuchany, do zarzutów się przyznał, natomiast skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień" – poinformował rzecznik kieleckiej prokuratury.
W ubiegłym tygodniu opatowska prokuratura skierowała akt oskarżenia w tej sprawie do Sądu Rejonowego w Sandomierzu. "Czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy" - powiedział Prokopowicz.
Mężczyźnie grozi kara od sześciu miesięcy do trzech lat więzienia.