Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Seks-skandal w policji. Podejrzany funkcjonariusz aresztowany. Szokujące ustalenia TV Republika

Sąd Rejonowy w Piasecznie aresztował na trzy miesiące jednego z przełożonych oddziałów prewencji stołecznej policji - podali dziennikarze śledczy TV Republika, Cezary Gmyz i Marcin Dobski.

Postawiono mu zarzut zgwałcenia młodej policjantki i zmuszenia jej do poddania się innej czynności seksualnej. Informację potwierdził dziennikarzom TV Republika rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Antoni Skiba.

– Trwają intensywne czynności w tej sprawie. Jest do przesłuchania jeszcze kilkanaście osób – powiedział prok. Skiba, cytowany przez Cezarego Gmyza.

Marcin Dobski: Tu powinny polecieć głowy

O policjancie podejrzanym o gwałt pisze też Marcin Dobski z TV Republika.

Jak twierdzą źródła Republiki. Sytuacja wyglądała tak, że dowódca z innym policjantem pili alkohol na kompanii, zawołali tę dziewczynę/policjantkę, dowódca miał wyprosić kompana od kieliszka, zamknął się i ją zgwałcił.  Dziewczyna miała krzyczeć i wołać pomocy, inni policjanci z kompanii zaczęli walić w drzwi. W końcu dowódca otworzył. Dziewczyna z widocznymi otarciami zgłosiła sprawę dyżurnemu. Tu powinny polecieć głowy. Panie ministrze Kierwiński!

– napisał Dobski.

Cezary Gmyz o zajściu przy Puławskiej

To zajście miało miejsce w nocy 3 stycznia w warszawskich oddziałach prewencji, które mieszczą się przy ul. Puławskiej 44E, to już jest Piaseczno, ale to komenda stołeczna. To garnizon policji liczący ok. 1000 funkcjonariuszy.

– mówił na antenie TV Republika Cezary Gmyz.

Źródło: tvrepublika.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane