Budżet 4,5-milionowego województwa śląskiego to jeden z największych budżetów wojewódzkich w kraju. W przyszłym roku dochody tamtejszego samorządu mają wynieść ok. 1,829 mld zł (o 22 proc. więcej w stosunku do planu po zmianach na 2019 r.). Wydatki zaplanowano na 1,954 mld zł (więcej o ponad 21 proc. do planu na br.). Deficyt wyniesie 125 mln zł.
Jak mówił podczas sesji sejmiku marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski (PiS), przedstawiając projekt budżetu, ma być on zrównoważony przychodami w wysokości 243 mln zł, w tym: 196 mln zł z kredytów, 10 mln zł ze spłat udzielonych kredytów i wynika budżetu za 2018 r – 36 mln zł. Spłata zaciągniętych wcześniej zobowiązań ma pochłonąć w 2020 r. 118 mln zł.
Chełstowski wyjaśniał, że szacowany wzrost dochodów wynika przede wszystkim z założonego wzrostu wpływów z udziału w podatkach PIT i CIT oraz środków na realizację Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020.
Marszałek mówił, że do zadań priorytetowych w budżecie należą m.in. rozbudowa Planetarium Śląskiego, efektywne wdrażanie funduszy unijnych, drogi wojewódzkie i modernizacja Opery Śląskiej, unijne projekty promocji gospodarczej regionu i tworzenia warunków do przyjaznego inwestowania czy eksportowania, promocja Stadionu Śląskiego i inwestycje w ochronę zdrowia.
Chełstowski zadeklarował, że priorytetem w trakcie roku budżetowego – w ramach rozdziału tegorocznej nadwyżki – będzie zwiększanie środków m.in. na ochronę zdrowia i ochronę środowiska, a także wsparcie dla uczelni wyższych. Zapowiedział też zwiększenie z 4,5 mln zł do 6 mln zł środków na tzw. inicjatywę sołecką.
Mówiąc o wieloletniej prognozie finansowej województwa – o perspektywie 2030 r. – Chełstowski deklarował, że kredyty zaciągnięte przez samorząd województwa w latach 2010-2013 będą spłacone do końca przyszłego roku, kredyty z lat 2014-2016 – do końca 2025 r., a kredyty z lat 2017-2020 – do końca 2030 r.
Planowane do zaciągnięcia w 2020 r. zobowiązania będą przeznaczone m.in.: w kwocie 41,3 mln zł na kontynuowaną rozbudowę Planetarium Śląskiego, a także na prace w Operze Śląskiej w Bytomiu, inwestycje na drogach i w ochronie zdrowia. Na spłatę wcześniejszych zobowiązań zaplanowano kredyt do 118 mln zł, samorząd będzie chciał jednak uniknąć jego zaciągania.
Chełstowski przekonywał, że celem polityki związanej z obsługą długu będzie uzyskanie takiej sytuacji, by zapewnić możliwie pełną absorbcję środków unijnych zarówno z tej, jak i z kolejnej perspektywy – także pod kątem spodziewanego utworzenia Funduszu Sprawiedliwej Transformacji Energetycznej.
Planowany stan zadłużenia na koniec 2020 r. wyniesie 659 mln zł (będzie to piąta wielkość zadłużenia w kraju; na koniec 2019 r. zadłużenie ma wynieść 580 mln zł).
Marszałek akcentował, że taka wielkość zadłużenia na koniec 2020 r. nie przekroczy 36 proc. całkowitych dochodów województwa. Dług w przeliczeniu na mieszkańca na koniec 2020 r. oszacowano na 145 zł
W ujęciu poszczególnych działów największe nakłady w przyszłorocznym budżecie trafią na: transport i łączność (ok. 834 mln zł), kulturę i ochronę dziedzictwa narodowego (199,5 mln zł), oświatę i wychowanie (115,5 mln zł), edukacyjną opiekę wychowawczą (175,4 mln zł), kulturę fizyczną (37,3 mln zł) oraz ochronę zdrowia (ok. 88,2 mln zł).
Na organizację pasażerskich przewozów kolejowych przez Koleje Śląskie i Przewozy Regionalne w 2020 r. woj. śląskie planuje przeznaczyć ok. 195 mln zł. W tej kwocie 1,2 mln zł pochodzi z Rybnika i Wodzisławia Śląskiego oraz 6 mln zł z Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – na dodatkowe kursy w ich obrębie, a także 5,7 mln zł z Funduszu Kolejowego na remont taboru.
"Uważam, że ten budżet jest bardzo dobry. Chciałoby się, aby był najlepszy. Staramy się adekwatnie realizować wszystkie potrzeby w województwie. W pierwszym kwartale chcemy przyjąć strategię rozwoju województwa, która też określi priorytety: będzie tam m.in. szeroko pojęta ochrona środowiska”
– zapowiedział Chełstowski.
W dyskusji Mirosław Mazur z klubu Koalicja Obywatelska pytał o "wartość dodaną" w postaci projektów własnych obecnych władz województwa śląskiego, a Marek Kopel z KO mówił, że projekt nie rozdzielił 300 mln zł, które pozostaną z tegorocznego wykonania. Radny Piotr Czarnynoga z PiS ocenił, że "dobry budżet to taki, który równomiernie rozkłada rozczarowania".
Na sesji radni zdecydowali też o ogłoszeniu roku 2020. w województwie śląskim Rokiem Stulecia Wybuchu II Powstania Śląskiego.
Obradom sejmiku, jak co miesiąc, towarzyszyły trzymane przez publiczność transparenty dotyczące Wojciecha Kałuży: "Kałuża – zdrajca" czy "Kałuża, oddaj mandat". Ten wybrany z list Koalicji Obywatelskiej radny przed pierwszą sesją sejmiku nowej kadencji zawarł z PiS porozumienie, zapewniając partii sejmikową większość i zostając wicemarszałkiem.