Sejm głosował dzisiaj nad projektem ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu. Podczas środowej komisji nadzwyczajnej kluby KO, PSL-u, Lewicy, Centrum i Polski 2050 poparły ten projekt.
Projekt zakłada, że dwie osoby pełnoletnie, także tej samej płci, będą mogły zawrzeć umowę u notariusza, która – rejestrowana w USC – umożliwi stronom m.in. wybór ustroju majątkowego, ustanowienie obowiązku alimentacyjnego, uzyskanie prawa do korzystania ze wspólnego mieszkania oraz nadanie drugiej osobie uprawnień do dostępu do informacji medycznych i działania jako pełnomocnik w sprawach codziennego życia.
Za uchwaleniem ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i statusie osoby najbliższej głosowało 230 posłów, 198 było przeciw, a 1 wstrzymał się od głosu.
"Za" zagłosowali posłowie KO, Lewicy, Centrum, większa część posłów klubu PSL, Polska 2050, Razem oraz czworo posłów niezrzeszonych (Mucha, Matysiak, Józefaciuk i Zalewski).
"Przeciwko" byli posłowie PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej, posłowie Ardanowski i Rzymkowski z Demokracji Bezpośredniej, dwóch posłów niezrzeszonych (Jakubiak, Kowalski) oraz czworo posłów PSL (Nowogórska, Biernacki, Grzyb, Tomczak).
Od głosu wstrzymał się Paweł Kukiz z Demokracji Bezpośredniej.
Wcześniej posłowie i posłanki nie przychylili się do wniosków o odrzucenie ustawy, złożonych przez kluby PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz koło Demokracji Bezpośredniej. Odrzucili także pakiet poprawek zgłoszonych przez posłankę Martę Stożek z partii Razem. Przyjęli natomiast pakiet trzech poprawek zgłoszonych przez klub Lewicy, o charakterze doprecyzowującym i ujednolicającym.
Sejm uchwalił także ustawę dotyczącą przepisów wprowadzających status osoby najbliższej. Ustawa zmienia blisko 200 obowiązujących obecnie przepisów, w większości nadając osobie najbliższej w związku te same prawa, które obecnie mają małżonkowie. Za uchwaleniem ustawy głosowało 230 posłów, 200 było przeciw, a 1 osoba wstrzymała się od głosu.
Prezydent: Podpiszę ustawę, która nie jest ideologiczna
O przyjętą przez sejm ustawę o statusie osoby najbliższej, zapytany został przez dziennikarz prezydent Karol Nawrocki.
- Jestem strażnikiem konstytucji (...) i w tej konstytucji jest wprost zapisane, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, i nie podpiszę żadnego prawa, które będzie stanowić alternatywę dla małżeństwa. Zgodnie ze swoimi deklaracjami w kampanii wyborczej, zgodnie z dobrą wolą, zgodnie z negocjacjami, które toczą się w pałacu, jestem gotowy podpisać ustawę, która nie będzie ideologiczna, która nie będzie stanowiła furtki dla alternatywy małżeństwa i podważania konstytucji. Jeśli znajdziemy rozwiązania, które pomogą osobom w statusie osoby najbliższej na funkcjonowanie, a nie będą niosły za sobą ideologicznej presji czy próby podważania wyjątkowego statusu małżeństwa, to taką ustawę podpiszę
- zadeklarował prezydent RP.