Konflikt w Polsce 2050 narasta. Kolejni politycy informują o swoich odejściach z partii. Nowa szefowa ugrupowania Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, odnosząc się do tych deklaracji, oświadczyła, że działania niektórych posłów stanowią wyraz braku poszanowania dla wyników demokratycznych wyborów w partii oraz pogardy wobec osób, które przez lata wspierały rozwój ugrupowania.
W ciągu ostatnich dni partię opuścili m.in. Żaneta Cwalina-Śliwowska, Barbara Okuła, Anna Radwan-Röhrenschef, Paweł Zalewski i Michał Kobosko.
Dzisiaj o 9.30 wiceprzewodnicząca partii i rywalka Pełczyńskiej-Nałęcz w walce o fotel szefowej, minister klimatu Paulina Hennig-Kloska weźmie udział w konferencji prasowej, podczas której ma paść ważne oświadczenie.
Spekuluje się, że może to być zapowiedź odejścia licznej grupy posłów z Polski 2050.
Ćwik: Domyślam się, ale nie znam szczegółów
Sławomir Ćwik w TV Republika, dopytywany, co może zapowiedzieć Hennig-Kloska, stwierdził, że "z niecierpliwością czeka na tę wypowiedź".
- Ja się domyślam, ale jeszcze nie znam szczegółów - odparł.
Dopytywany, czego się domyśla, stwierdził "pomidor".
Pytany, czy sam rozważa odejście z partii, Ćwik stwierdził:
- Ja sygnalizowałem, że ten model przywództwa mi nie odpowiada. Ja nie przyłączałem się do partii, nie wstępowałem do partii wodzowskiej, gdzie jedna osoba będzie narzucała innym swój punkt widzenia i oczekiwała jego realizacji.
Hennig-Kloska: Dziś zapadną decyzje
Paulina Hennig-Kloska dziś rano na antenie TVN24 zapowiedziała, że dziś spotka się z grupą partyjnych kolegów w celu omówienia sytuacji w Polsce 2050. Stwierdziła, że "jest duże prawdopodobieństwo", że po tym spotkaniu zostaną ogłoszone jakieś decyzje.
Przyznała, że zna każdą historię i powód odejścia polityków, którzy w ostatnich dniach opuścili partię.