Glapiński zapewnił, że działania związane z programem Sejf 0 proc., którego opracowanie zapowiedzieli w środę prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP, nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw NBP, w tym tych w złocie.
Te rezerwy zgromadziliśmy w innym celu - ważnym celu państwowym, jakim jest zapewnienie stabilnej, bezpiecznej pozycji Polski jako kraju stabilnego, finansowo, gospodarczo, politycznie, militarnie. (...) Zarząd podjął decyzję, żeby 700 ton złota zgromadzić, do tego będziemy dążyć
– podkreślił Glapiński.
Prezes banku centralnego odniósł się też do możliwości skupowania obligacji państwowych przez NBP.
- Muszą być określone przesłanki prawne w Europejskim Systemie Banków Centralnych, kiedy banki centralne mogą prowadzić politykę luzowania ilościowego. Stopy procentowe muszą być na zerze, musi być stagnacja albo recesja. (...) I wtedy jest możliwe luzowanie ilościowe, czyli na wtórnym rynku możliwy jest skup papierów dłużnych Skarbu Państwa przez bank centralny. Tylko wtedy i wyłącznie wtedy - podkreślił Glapiński.
Zaznaczył, że obecnie nie ma takiej sytuacji. Stopy procentowe nie są zerowe, a wzrost gospodarczy jest szybki.
Jak przekazał prezes NBP, środki, które bank mógłby przekazywać na obronność, to kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie. Podkreślił, że chodzi o zysk NBP, wygenerowany niestandardowymi metodami i w sposób jednorazowy.