Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Przed sezonem: problemy Wisły Kraków

Nieudana sprzedaż klubu, groźba bankructwa, walka o odzyskanie zawieszonej licencji na grę w ekstraklasie, odejście siedmiu kluczowych piłkarzy i powrót Jakuba Błaszczykowskiego – to był jeden z najbardziej burzliwych okresów przygotowawczych w historii Wisły Kraków.

Autor:

"Biała Gwiazda" od kilku lat przeżywa kłopoty finansowe. Poprzedni zarząd, z prezes Marzeną Sarapatą-Czekaj na czele, doprowadził klub na skraj bankructwa. Ratunkiem miało być przekazanie 100 procent akcji nowym inwestorom. Grudniowa sprzedaż angielsko-luksemburskiemu konsorcjum nie weszła jednak w życie w niejasnych okolicznościach, a potencjalni nowi właściciele nie zapłacili w wymaganym terminie 12,2 mln zł.

Zamieszanie wokół Wisły osiągnęło apogeum, gdy 3 stycznia Komisja ds. Licencji Klubowych zawiesiła prawo do gry w ekstraklasie, a sześć dni później Prokuratura Okręgowa w Krakowie wszczęła śledztwo dotyczące nieprawidłowości, których miały dopuścić się zarządy Towarzystwa Sportowego Wisła i Wisła Kraków S.A.

Akcję ratowania klubu rozpoczął nowy prezes Rafał Wisłocki. Wsparli go: były właściciel Legii Warszawa Bogusław Leśnodorski, szef firmy Synerise Jarosław Królewski, prezes Gremi Media Tomasz Jażdżyński oraz Jakub Błaszczykowski, który po rozwiązaniu kontraktu z VfL Wolfsburg postanowił wrócić do Polski.

Królewski, Błaszczykowski i Jażdżynski udzieli Wiśle czteromilionowej pożyczki, dzięki czemu udało się spłacić część zaległych pensji i wstrzymać rozpad zespołu, gdyż większość piłkarzy miała podstawy do rozwiązania kontraktów z winy klubu.

Działania naprawcze w klubie sprawiły, że 22 stycznia Wisła odzyskała licencję uprawniającą do występów w ekstraklasie i można było skupić się na sprawach sportowych.

Piłkarze przygotowania rozpoczęli 9 stycznia. Szkoleniowiec Maciej Stolarczyk wyraził wtedy nadzieję, że "będzie miał kogo trenować", bowiem z zespołu odeszło siedmiu kluczowych piłkarzy.

Zdenek Ondrasek, któremu wygasł kontrakt, przeniósł się do FC Dallas. Umowy, za porozumieniem stron, rozwiązali prawy obrońca Jakub Bartkowski (jest piłkarzem Pogoni Szczecin) i Dawid Kort (związał się z Atromitosem Ateny). Z kolei kontrakty z winy klubu rozwiązali Tibor Halilovic (trafił do HNK Rjeka) i Zoran Arsenic (został zawodnikiem Jagiellonii). Do Białegostoku sprzedano dwóch pomocników – Martina Kostala i Jeusa Imaza. Wisła na tym transferze zarobiła około 650 tysięcy euro, co w znacznym stopniu poprawiło jej sytuację finansową.

Z czasem zaczęto odbudowywać kadrę. W rozliczeniach za transfer Imaza i Kostala do Wisły trafił Lukas Klemenz, który może grać na pozycji środkowego obrońcy. Z Jagiellonii na Reymonta przeszedł też prawy obrońca Łukasz Burliga. Ponadto z wypożyczenia do Puszczy Niepołomice powrócił napastnik Krzysztof Drzazga, z GKS Katowice - skrzydłowy Wojciech Słomka, a z Rakowa Częstochowa - bramkarz Kacper Chorążka.

Z Lechii Gdańsk wypożyczono byłego reprezentanta Polski Sławomira Peszkę, a ze Slovana Bratysława, za 50 tysięcy euro, zakupiono środkowego pomocnika Vukana Savicevica. Pozyskanie Peszki i Czarnogórca było możliwe tylko dzięki wsparciu dwóch sponsorów, którzy wzięli na siebie koszt transferów i będą płacić znaczną cześć kontraktów tych graczy.

Największym jednak wzmocnieniem "Białej Gwiazdy" jest powrót Błaszczykowskiego. 105-krotny reprezentant Polski postanowił zakończyć karierę w klubie, w którym odkryto na dobre jego talent i gdzie wypłynął na szerokie wody. Nie tylko zobowiązał się grać w Wiśle za darmo, ale też wsparł klub finansowo udzielając mu pożyczki w wysokości 1,3 mln zł.

Wiślacy cały okres przygotowawczy mieli spędzić w swoim ośrodku treningowym w Myślenicach, ale dzięki wsparciu finansowemu jednego ze sponsorów udało się pozyskać środki na tygodniowy obóz w Turcji.

"Biała Gwiazda" rozegrała sześć sparingów. Pokonała Wisłę Sandomierz 3:2, przegrała po 2:3 z Garbarnią Kraków i Puszczą Niepołomice, wygrała z młodzieżową drużyną ukraińskiej Worskli Połtawa 2:0, zremisowała z bułgarskim Etyrem Wielkie Tyrnowo 1:1, a w sobotę w próbie generalnej przed pierwszym meczem w ekstraklasie z Górnikiem w Zabrzu, pokonała słowacki MSK Żylina 1:0.

"Musieliśmy dostroić przygotowania do możliwości, jakie posiadaliśmy. Nie mogliśmy zaplanować wcześniej zgrupowania, odbyło się ono w ostatnim momencie. Jesteśmy na etapie budowania zespołu i jestem zadowolony z tego, co mam. Zdaję sobie sprawę, że będzie to dla nas trudny moment, bo jest z nami Kuba Błaszczykowski, na którego będą zwrócone oczy nie tylko w Krakowie, ale w całej Polsce"

– powiedział Stolarczyk.

Wisła, po 20 kolejkach z dorobkiem 29 punktów, zajmuje ósme miejsce w tabeli. Celem będzie utrzymanie miejsca w czołowej ósemce, co już w kwietniu zapewni utrzymanie.

Oprócz rywalizacji sportowej, władze Wisły będę musiały podjąć intensywne starania, aby do 31 marca spłacić wymagane długi oraz przedstawić Komisji ds. Licencji Klubowych wiarygodną prognozę finansową na przyszły sezon. To będzie warunkiem przetrwania. Najlepszym rozwiązaniem byłaby sprzedaż akcji wiarygodnym właścicielom. Takiego scenariusza nie można wykluczyć i to już w najbliższych miesiącach. Prezes Wisłocki przyznał, że prowadzone są rozmowy z trzema potencjalnymi inwestorami.

Na razie klub szuka funduszy m.in. poprzez emisję akcji piłkarskiej spółki. Można je nabywać za pośrednictwem platformy udziałowego finansowania społecznościowego. Jest to alternatywny sposób inwestowania w spółki. Wielu inwestorów indywidualnych obejmuje udziały w spółce wpłacając środki finansowe przez internet. Wisła jest pierwszym w Polsce klubem, który emituje swoje akcje na tego typu platformie.

Do wolnej sprzedaży trafiło 40 tysięcy akcji w cenie 100 złotych za jedną. Władze Wisły chcą w ten sposób zebrać cztery miliony złotych. Sprzedaż akcji spotkała się z dużym zainteresowaniem i w pierwszych godzinach uzyskano z tego tytułu 300 tysięcy złotych.

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska