Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Prokuratura wytknęła sędziom błąd. Minęło kilka minut i już - Giertych, Wroński, Wawrykiewicz

Prokuratura wystąpiła o uchylenie immunitetów trzem sędziom Sądu Najwyższego - w uzasadnieniu podkreślono, że przez ich błędy dwie osoby bezprawnie dłużej przebywały w zakładach karnych. Ledwo podano informację, już zaczął się lament polityków i prawników krytykujących działania rządu. Nie zabrakło komentarza adwokatów Romana Giertych i Michała Wawrykiewicza.

Informacja o działaniach Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej pojawiła się dzisiaj. Chodzi o wystąpienie o uchylenie immunitetów trzem sędziom Sądu Najwyższego.

W komunikacie opisano na czym polega problem (pisownia oryginalna):

"Sędzia Marek P. postanowieniem z 23 października 2019 r. wstrzymał wykonanie wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z 31 stycznia 2019 r. wobec mężczyzny skazanego na 3 lata i 3 miesiące pozbawienia wolności za kradzież z włamaniem i usiłowanie kradzieży z włamaniem. Mimo ciążącego na nim obowiązku sędzia nie podjął działań zmierzających do ustalenia, czy w momencie, gdy wydawał postanowienie o wstrzymaniu wykonania wyroku, skazany odbywa karę. Tymczasem karę taką zaczął on odbywać od 3 września 2019 r. Dopiero 15 listopada 2019 r wskutek interwencji obrońcy skazanego wydano nakaz zwolnienia mężczyzny. W rezultacie zaniechania sędziego mężczyzna był bezzasadnie przetrzymywany w zakładzie karnym przez niemal miesiąc.

Sędziowie Andrzej S. i Włodzimierz W. – ten pierwszy jako przewodniczącego składu orzekającego, a drugi jako sprawozdawca – zasiadali w składzie Sądu Najwyższego, który 16 października 2019 r. uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Zamościu z 27 lutego 2018 r. wobec mężczyzny skazanego na 2 lata pozbawienia wolności za spowodowanie wypadku w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Wbrew obowiązkowi nie sprawdzili, czy kara jest już wykonywana. Kroki takie podjęto dopiero po telefonie funkcjonariusza Służby Więziennej z zakładu karnego, w którym skazany był osadzony. Wskutek zaniechań sędziów mężczyzna spędził bezprawnie ponad miesiąc w zakładzie karnym".

Prokuratura zapowiedziała, że po ewentualnym uchyleniu immunitetu, zamierza postawić sędziom zarzuty nieumyślnego niedopełnienia obowiązku. Podkreślono bowiem, że w sytuacji wydania orzeczenia uchylającego prawomocny wyrok lub zawieszającego jego wykonanie koniecznym jest wydanie przez sędziego nakazu zwolnienia skazanego, jeśli odbywa on orzeczoną karę.

Nie minęło wiele czasu, a już pojawiły się komentarze osób nie ukrywających niechęci do działań rządu. Także prawników. Merytorycznej oceny brak, ale polityczny "manifest" został ogłoszony.

 

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska