Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Projekt obywatelski w Sejmie. "Za późno, tych cen dało się uniknąć"

Dziś w Sejmie pierwsze czytanie obywatelskiej inicjatywy #Stoppodwyżkom. Jak pisze poseł PiS Kazimierz Smoliński jest to możliwe dopiero teraz, bo wcześniej projekt opóźniał marszałek Sejmu, Szymon Hołownia. Z kolei poseł Janusz Kowalski z tego samego ugrupowania obwinia Hołownię oraz minister klimatu i środowiska, Paulinę Henning-Kloskę o wdrożenie podwyżek cen za energię od 1 lipca.

Sejm RP
Tomasz Hamrat - Gazeta Polska

Zgodnie z konstytucją inicjatywa ustawodawcza przysługuje grupie co najmniej 100 tys. obywateli mających prawo wybierania do Sejmu. PiS zaczął zbierać podpisy w maju i szybko zgromadził 140 tys. podpisów. Inicjatywa miała być rozpatrywana przed uwolnieniem cen energii, a co za tym idzie bardzo wysokich podwyżek za prąd, jak i - co za tym idzie - podwyżek cen niemal wszystkich produktów oraz usług.

Henning-Kloska: to nie nasza wina

Zdaniem minister klimatu i środowiska rząd zrobił wszystko, by "uchronić obywatelki i obywateli przed podwyżkami cen energii". Odpowiedzialność za wzrost cen zrzuca na poprzedni rząd, a indywidualnych odbiorców prądu, którzy przedstawiają jej porażające rachunki odsyła do dostawców energii. 

Kolejne podwyżki na horyzoncie

Jak mówił poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk, na lipcowych wzrostach cen się nie skończy. Od początku przyszłego roku szykują się kolejne podwyżki. Wówczas "mają być całkowicie uwolnione ceny nośników energetycznych".  

Hamulec Hołowni

Poseł Janusz Kowalski stwierdził z kolei, że gdyby inicjatywa obywatelska była wprowadzona przed uwolnieniem cen, podwyżek dałoby się uniknąć. Dlatego też za podwyżki, oprócz premiera Donalda Tuska i szefowej resortu klimatu i środowiska, obwinił również marszałka Sejmu, który wyznaczył termin procedowania projektu z opóźnieniem. 

Polska Minus

- Mamy w Polsce falę podwyżek, mamy podwyższony VAT na żywność, mamy to wszystko, co wiąże się ze zniesieniem tarcz, czyli podniesieniem cen energii, a to spowoduje podniesienie innych cen - mówił 

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział tuż po zakończeniu akcji zbierania podpisów pod obywatelską inicjatywą ustawodawczą, że oprócz zniesieniu tarcz i podwyżkach cen energii, mamy także nieco inne zjawiska. Zaliczył do nich "obniżenie 14. emerytury o prawie tysiąc złotych".

Mamy objawy tego wszystkiego, co sprowadza się do obniżenia stopy życiowej i co sprowadza się do tego, że można spokojnie powiedzieć, że zapowiedzi przedwyborcze Platformy Obywatelskiej, że nic co dane nie zostanie odebrane, były po prostu kłamliwe. Można powiedzieć, nasze rządy to Polska plus, ich rządy to Polska minus

– stwierdził prezes Kaczyński.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, X

 

##stop podwyżkom #Sejm #PiS #Hening-Kloska #Hołownia

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

dz
Wczytuję ocenę...
Wideo