W poniedziałek władze Wałbrzycha - z prezydentem Romanem Szełemejem z Platformy Obywatelskiej na czele - zakazały organizacji I Wałbrzyskiego Marszu Niepodległości, który był inicjatywą środowisk patriotycznych z tego regionu, w tym Prawa i Sprawiedliwości. Jako powód takiej decyzji, wskazano na... zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi.
Teraz wałbrzyska radna Prawa i Sprawiedliwości, przewodnicząca tamtejszego Klubu „Gazety Polskiej” Beata Mucha w rozmowie z portalem Niezalezna.pl przekazała, że Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił decyzję prezydenta miasta zakazującą I Wałbrzyskiego Marszu Niepodległości.
- Ta decyzja oznacza, że marsz się odbędzie! Bardzo się z tego cieszymy, że jutro będziemy mogli pójść w Marszu Niepodległości
- podkreśliła.
Beata Mucha przekazała, że prezydent Roman Szełemej został ponadto obciążony przez sąd kosztami postępowania sądowego.
Marsz przejdzie ulicami Ignacego Paderewskiego, Józefa Piłsudskiego i Romana Dmowskiego i zakończy się pod Pomnikiem Niepodległości.