W poniedziałek o ogrodach Pałacu Prezydenckiego prezydent Karol Nawrocki wręczył nominacje sędziowskie. Po tym zwrócił się do zgromadzonych.
- Czułem się wzruszony, gdy państwo składali swoją przysięgę. Zobaczyłem, nie tylko to, co w dzisiejszej uroczystości tak ważne, czyli indywidualny, osobisty, zawodowy wymiar, ale zobaczyłem też to, co najważniejsze dla prezydenta – polska konstytucja jako pewien fundament, jej artykuł 179, mówiący o powołaniu sędziów na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa i w końcu uroczysta przysięga w Pałacu Prezydenckim. Czułem się i wzruszony, i pewien, że dzięki wam Polska będzie demokratycznym państwem prawa - rozpoczął.
Zwrócił się z prośbą do sędziów:
„bardzo państwa proszę, abyście zawsze w swoich decyzjach, których fundamentem jest gąszcz przepisów i prawo, pamiętali też, że te wszystkie decyzje odnoszą się zawsze do człowieka, do naszych obywateli. Często tego, który skrzywdził, ale też wobec tego, który został skrzywdzony, a często wobec tych, którzy nie potrafią rozwiązać swojego sporu. To moja prośba do wszystkich państwa, aby widzieć zawsze drugiego człowieka”.
- Dziękuję waszym rodzinom i waszym bliskim. Zostanie sędzią Rzeczpospolitej Polskiej to sukces na pewno państwa, ale też tych, którzy wspierali. Dziękuję także wam. To państwa wspólny sukces - zwrócił się do rodzin i bliskich sędziów.
Wbrew części opinii, podnosił legalność KRS-u: "sędziów powołuje prezydent na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, której przewodnicząca jest dziś z nami. Krajowej Rady Sądownictwa, która działa na podstawie ustawy. Ustawy, która przeszła cały cykl legislacyjny w Polsce, która zostałą podpisana przez prezydenta, nigdy nie została podważona przez Trybunał Konstytucyjny. Dziś zasiadają w niej przedstawiciele wszystkich środowisk politycznych, którym obywatele płacą".
I dalej: „to nie przez przypadek orzeł w koronie będzie na państwa sercach. Nie jesteście państwo zobowiązani wobec tego, co wychodzi poza konstytucję. Nie jesteście zobowiązani wobec tutorów opinii, analityków czy ekspertów, którzy na siłę chcą podważać albo recenzować ustrój państwa polskiego. Polska jest i będzie w Unii Europejskiej, natomiast traktat akcesyjny Polski do Unii Europejskiej zaznaczył jasno - system ustrojowy, polskie sądownictwo to sprawa Polek i Polaków, którzy wybierają swoje demokratyczne władze i przywiązani są do najwyższego aktu Rzeczpospolitej, do konstytucji. Bardzo bym chciał, aby orzeł w koronie codziennie o tym państwu przypominał”.
- 3 maja mówiłem, co sądzę o polskiej konstytucji z 1997roku. Chcę jednak, byście mieli głębokie przekonanie, że jako prezydent będę służył jej i będę jej strażnikiem do samego końca - mojego albo tej konstytucji. O to państwa proszę, aby ten zasadniczy akt był najważniejszym punktem odniesienia. Wtedy wszystko będzie w porządku w państwie polskim
- podkreślił prezydent.
- To wielka odpowiedzialność, przed którą państwo stajecie. Nie będzie ministra Żurka, nie będzie premiera Tuska, nie będzie prezydenta Nawrockiego, a państwo nadal w imieniu Rzeczpospolitej będziecie wydawać wyroki. Chciałbym, abyście mieli przekonanie, że powaga państwa urzędu zdecydowanie wykracza ponad polityczne spory, cykle wyborów parlamentarnych i prezydenckich - apelował do sędziów.
#NaŻywo | Pałac Prezydencki. Uroczystość wręczenia nominacji sędziowskich. https://t.co/ttKCfebLkv
— Kancelaria Prezydenta RP (@prezydentpl) May 11, 2026