W Oświęcimiu odbyła się zainicjowana przez prezydenta miasta debata w związku ze zorganizowanym 27 stycznia tego roku zgromadzeniem narodowców w 74. rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz.
Dotąd, jak poinformowała w połowie lutego Prokuratura Okręgowa w Krakowie, w tej sprawie wpłynęło dziewięć zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Dotyczą one m.in. nawoływania do nienawiści na tle różnic narodowościowych, znieważenia pomnika Zagłady i znieważenia grupy ludności z powodu przynależności narodowej.
Celem debaty było wypracowanie merytorycznych rozwiązań, które pozwolą zapobiegać sytuacjom podobnym do tej, do której wówczas doszło. W spotkaniu wzięli udział m.in. przedstawiciele władz lokalnych i przedstawiciele muzeum Auschwitz.
Jak podkreślał Chwierut, oświęcimskie muzeum, a tym samym całe miasto, na którego terenie się ono znajduje, "mają znaczenie globalne". Mówił, że w ostatnich latach muzeum Auschwitz i miasto wypracowały "dobre relacje".
W jego ocenie "skandaliczne zachowania środowisk narodowo-nacjonalistycznych szkodzą przede wszystkim miastu, muzeum Auschwitz-Birkenau, ale szkodzą także Polsce".