Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Po informacjach Jędrzejewskiego będzie nowe śledztwo. Większość postępowań ws. "zgonów" umorzona

Dawid Kacprzyk, do niedawna koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, dostarczył prokuraturze własny materiał dowodowy, w tym dokumenty. Mimo to śledczy, póki co, nie chcą go przesłuchać. Zamiast tego warszawska prokuratura rozważa... wszczęcie trzeciego śledztwa. Dotychczasowy bilans jej działań wokół Szpitala Południowego – w tym umorzone wątki „handlu zwłokami” czy ws. zgonów - budzą wątpliwości.

Jak wygląda stan dwóch śledztw dotyczących Szpitala Południowego wszczętych po doniesieniach Kanału Zero, zeznaniach i licznych materiałach dowodowych, które przekazał dr Emil Jędrzejewski? Jedno dotyczy wątku lekarza Dawida Kacprzyka i jego wynagrodzeń, drugie obejmuje pracowników szpitala i urzędników ratusza oraz kwestii nadzoru.

Kacprzyk wysyła własne materiały

Jak się okazuje, koordynujący pracę SOR Dawid Kacprzyk przez pełnomocników wysłał śledczym własny, obszerny materiał dowodowy, w tym dokumentację z SOR. Prokuratura nie chce jednak mówić, co konkretnie. To była inicjatywa własna Kacprzyka, nie przesłał materiałów na żądanie śledczych. Nie został jednak wezwany na przesłuchanie aby, tak jak dr Jędrzejewski, opowiedział o swoich stanowisku.

Według informacji Niezależna.pl nie zapadła nawet jeszcze formalna decyzja o potrzebie jego przesłuchania, więc nie może być mowy o żadnym terminie.

Prokuratura otrzymała także od Kacprzyka oświadczenie z danymi teleadresowymi, z deklaracją, że ten może stawić się na wezwanie śledczych. Teraz prokuratura przesłuchuje po kolei personel medyczny Szpitala Południowego. Czynności powierzone przez prokuraturę w ramach postępowania prowadzi też CBA. 

Mnożenie śledztw

Prokuratura rozważa możliwość wszczęcia kolejnego, trzeciego śledztwa w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Potwierdził nam to rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Antoni Skiba. Jego podstawą mogą stać się informacje, jakie przekazał śledczym były ordynator oddziału chirurgii Emil Jędrzejewski. 

Prokuratura wielokrotnie w złożonych sprawach powoływała zespoły prokuratorskie. Czy stanie się tak w przypadku Szpitala Południowego. "Na chwilę obecną nie ma takiego powodu, nie mogę tego wykluczyć na późniejszym etapie” – powiedział portalowi Skiba. 

Było pięć postępowań ws. zgonów. Jest prowadzone tylko jedno

Efektywność prokuratury w dotychczas prowadzonych sprawach prowadzonych w sprawie Szpitala Południowego, zanim afera stała się znana opinii publicznej, nie jest imponująca. 

Wczoraj media obiegła informacja, że koordynator prosektorium w Szpitalu Południowym miał między innymi promować firmę pogrzebową, udostępniać zdjęcia zmarłych w mediach społecznościowych oraz pobierać opłaty od rodzin za wydawanie ciał i usługi związane z pochówkiem.

Zgodnie z oświadczeniem rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Antoniego Skiby z 1 lipca w zakresie dotyczącym pojawiającego się publicznie zarzutu "handlu zwłokami" - "analizowany był materiał dowodowy w tym zakresie. Przesłuchiwani byli świadkowie i takie praktyki tj. narzucanie wyboru firmy pogrzebowej nie zostały stwierdzone. Nie zostały również zarejestrowane".

Prokuratura zdecydowała, że brak jest podstaw prawnych do prowadzenia innych postępowań dotyczących funkcjonowania prosektorium. Chodzi o zawiadomienie szpitala  o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w związku z założeniem urządzeń podsłuchowych w prosektorium oraz w związku z publikacją zdjęć z badań sekcyjnych.

Prokuratura zastanawia się, czy zapadną decyzje o ich ponownym wszczęciu po uzupełnieniu materiałów dowodowych. 

Prokuratura prowadziła też w ciągu ostatnich lat 5 postępowań dotyczących przypadków zgonów w związku z działaniem SOR w Szpitalu Południowym i 12 postępowań dotyczących całego szpitala. Tylko jedno z 5 postępowań dotyczących SOR toczy się dalej. Dotyczy tego, że pacjent miał zostać pozostawiony bez odpowiedniej opieki na SOR-ze, a jego ciało odnaleziono w szpitalnej toalecie po kilku godzinach. Reszta postępowań skończyła się odmową wszczęcia.

Prokuratura cały czas nie otrzymała audytów prowadzonych w szpitalu przez miasto Warszawa, NFZ i sam szpital.  

Źródło: Niezależna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska