O możliwym przelocie obiektu POLSA informowała już w sobotę. Agencja monitorowała ponowne wejście w atmosferę członu rakiety ZQ-2E, która została wystrzelona 14 października z chińskiego kosmodromu Jiuquan w Mongolii Wewnętrznej.
Przewidywania się potwierdziły. W niedzielę, 18 października, około godz. 6.13 obiekt pojawił się nad terytorium Polski. Jego przelot zarejestrowała sieć bolidowa Skytinel.
„Informujemy, że człon rakiety ZQ-2E o masie ok. 5000 kg (NORAD: 101070, COSPAR: 2026-234L), wyniesionej 14.10.2026 z kosmodromu Jiuquan SLC został zarejestrowany przez sieć bolidową Skytinel w trakcie przelotu nad terytorium Polski ok. godz. 6:13 18.10.2026”
– przekazała POLSA w niedzielnym komunikacie.
Kamery śledziły obiekt aż do Szwecji
Więcej informacji na temat trasy lotu opublikowali przedstawiciele Skytinel na Facebooku. Jak przekazali, ich kamery rejestrowały obiekt, gdy przemieszczał się nad Polską, a następnie w kierunku północnym.
„Nasze kamery śledziły go od momentu, gdy przelatywał nad okolicami Bielska-Białej, aż po wybrzeże Szwecji”
– poinformowała sieć.
Skytinel wyjaśnił również, że obserwowany fragment trajektorii odpowiadał wznoszącemu odcinkowi orbity. Oznacza to, że podczas zarejestrowanego przelotu nie było zagrożenia deorbitacją nad Polską.
Człon rakiety ZQ-2E o masie ok. 5000 kg został zarejestrowany przez sieć bolidową Skytinel w trakcie przelotu nad terytorium Polski ok. godz. 6:13 18.10.2026: Komunikat końcowy zostanie opublikowany zgodnie z procedurami, 19.10.2026, po weryfikacji danych. #POLSA #SST https://t.co/62miY9SHzL
— Polska Agencja Kosmiczna (@POLSA_GOV_PL) October 18, 2026
POLSA zapowiada kolejny komunikat
Polska Agencja Kosmiczna zapowiedziała, że końcowy komunikat dotyczący zdarzenia zostanie opublikowany w poniedziałek, po weryfikacji zgromadzonych danych.
Agencja zapewniła jednocześnie, że sytuacja jest na bieżąco monitorowana, a właściwe służby i instytucje otrzymują informacje zgodnie z obowiązującymi procedurami.
POLSA zaapelowała też, by w sprawie przelotu kierować się oficjalnymi komunikatami. Na tym etapie agencja nie przedstawiła jeszcze końcowej analizy zdarzenia.