Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w poniedziałek z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych ws. zagrożeń geopolitycznych pochodzących ze Wschodu.
"Rozmowa dotyczyła sytuacji na Ukrainie, tego, co pan premier robił i o czym rozmawiał z przywódcami innych państw i jak poważna jest sytuacja przy granicy rosyjsko-ukraińskiej i jakie to może mieć skutki dla nas. To była dobra, merytoryczna dyskusja akurat w tej części"
- ocenił lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w TVN24. Dodał, że nie podobnych spotkań dotyczących walki z pandemią COVID-19.
"Tutaj było przynajmniej rzetelne przedstawienie informacji" - powiedział.
Zapytany o to, czy Polsce grozi wojna odparł: "Sytuacja jest bardzo napięta tam i tutaj ważna jest rola Polski, polskiej polityki wschodniej. My ten status państwa decydującego o kierunkach polityki wschodniej utraciliśmy" - zaznaczył.
"To, co ja radziłem premierowi - nie wnosić żadnych ustaw, które mogą nas skłócić z naszymi sojusznikami. Żadnych ustaw, które nas skłócą z Brukselą, Komisją Europejską, bo to jest najgorszy moment i żadnych ustaw, które nas skłócą ze Stanami Zjednoczonymi"
- dodał. Stwierdził, że miało to miejsce "w nie tak dawnej przeszłości" w związku z ustawą - jak mówił - "likwidującą wolne media".
Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji dotyczy zasad przyznawania koncesji na nadawanie dla mediów z udziałem kapitału spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Jak uzasadniano ma ona na celu uszczelnienie i uściślenie obowiązujących od 2004 roku przepisów, które mówią o tym, że właścicielem telewizji czy radia działających na podstawie polskich koncesji mogą być podmioty z udziałem zagranicznym, pozaeuropejskim nieprzekraczającym 49 proc. W opinii m.in. opozycji w całej sprawie chodzi o Grupę TVN, której właścicielem jest amerykański koncern Discovery.
"Jak my będziemy wypowiadać wojnę gospodarczą Stanom Zjednoczonym, to jak mamy liczyć na pomoc militarną jeżeli w naszym regionie dojdzie do jakiegoś konfliktu zbrojnego?" - pytał szef PSL.
Kosiniak-Kamysz pytany o to, co premier mówił o kwestii praworządności, odparł, iż Morawiecki powiedział, że ma inne spojrzenie. Dopytywany jakie, powiedział: "Ma takie, że to jest czas, kiedy UE powinna się wycofać ze swoich żądań wobec Polski".
Szef PSL poinformował, że pytał Morawieckiego o to, czy nie jest to dobry moment do wznowienia prac Trójkąta Weimarskiego (forum współpracy Polski, Niemiec i Francji). "Tutaj premier potwierdził, że jest inicjatywa prezydenta (Francji, Emmanuela) Macrona, przyszłego kanclerza Niemiec (Olafa Scholza) i mam nadzieję - Polski" - dodał.