Biegły nie potrafił ustalić, czy odkręcenie się śrub montażowych w kołach samochodu prezydent Gdyni Aleksandry Kosiorek było skutkiem wadliwego montażu, czy też celowej ingerencji osób trzecich. Do poluzowania się śrub w kołach pojazdu doszło, kiedy autem podróżowała rodzina prezydent. Prokurator Wioleta Noch poinformowała, że z wydanej w toku śledztwa opinii biegłego wynika, że na elementach układu kierowniczego oraz hamulcowego prywatnego pojazdu prezydent Gdyni nie ujawniono żadnych uszkodzeń o charakterze przedzdarzeniowym.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Zdaniem eksperta bezpośrednią przyczyną odpadnięcia lewego tylnego koła podczas jazdy było odkręcenie się kolejnych śrub montażowych.
Biegły wskazał jednocześnie, że nie jest możliwe precyzyjne określenie czasu, przez jaki pojazd był eksploatowany z niewłaściwie dokręconą obręczą, gdyż zależy to m.in. od warunków ruchu, techniki jazdy i stopnia dokręcenia poszczególnych śrub.
„Jak stwierdził biegły, nie jest możliwe ustalenie, czy odkręcenie się śrub montażowych było efektem ich nieprawidłowego montażu, czy też efektem ingerencji osób trzecich”
– podała prokurator.
Postępowanie przygotowawcze w tej sprawie zostało formalnie wszczęte przez Komendę Miejską Policji w Gdyni 18 sierpnia br. Śledztwo jest prowadzone pod kątem narażenia prezydentki Gdyni i jej bliskich na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
O zdarzeniu Kosiorek poinformowała w rozmowie z Radiem Gdańsk. Wyjaśniła, że w jej prywatnym samochodzie poluzowane zostały śruby w dwóch tylnych kołach. Podczas weekendowej podróży auto zgubiło koło na drodze, po wcześniejszej jeździe autostradą. W pojeździe znajdował się jej mąż i troje ich dzieci. Nikt nie odniósł obrażeń.
Kosiorek informowała wcześniej w mediach, że przed tym zdarzeniem otrzymywała pogróżki, w związku z czym policja zaproponowała jej przydzielenie ochrony.
Prokurator Noch przekazała, że prokurator referent prowadzący sprawę analizuje obecnie całość zgromadzonego materiału dowodowego w celu podjęcia decyzji co do dalszych czynności śledczych.
Dodała, że policja kontynuuje oględziny zabezpieczonego nagrania z monitoringu.