Oblodzone chodniki i jezdnie, które nie zostały posypane solą, piaskiem lub specjalnym środkiem chemicznym od rana stwarzają zagrożenie dla pieszych i kierowców. Niemal niewidoczna warstwa lodu spowodowała paraliż w wielu polskich miastach.
Kierownik Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia w Poznaniu dr n. med. Katarzyna Mikołajczyk-Chudzińska poinformowała, że od godz. 6.00 do 12.30 zgłosiło się około 100 pacjentów z urazami. Podobnie wyglądała sytuacja na SOR-ze szpitala klinicznego w stolicy Wielkopolski, gdzie trafiło ok. 120 osób.
SOR JURASZÓW: 72 oczekujących
— ALERT Poznań ⚠️ (@AlertPoznan) January 26, 2026
SOR SZWAJCARSKA: 52 oczekujących
SOR WRZOSKA: 27 oczekujących
SOR HCP: 32 oczekujacych
SOR GRUNWALDZKA: 49
Stan na 12:20 za https://t.co/JyuuG3gaLW
Obrażenia najczęściej dotyczą kończyn, ale także głowy i kręgosłupa. Częściej są to tylko mniej groźne stłuczenia, jednak czasami dochodziło do poważnych złamań kości.
Wszystkie oddziały ratunkowe w Poznaniu są już przepełnione, ludzie czekają siedząc na ziemi. Czas przyjazdu karetki może wynosić nawet godzinę. Nie łamcie się. (na zdj kolejka do RTG na Przybysza) pic.twitter.com/llOXoI9RSt
— poznan_moment (@poznan_moment) January 26, 2026
Podobnie wyglądała sytuacja w Toruniu, gdzie w miejskim szpitalu na oddziale urazowo-ortopedycznym konieczne są dostawki, a pacjentów z urazami cały czas przybywa. – Część z osób, które do nas właśnie docierają, spędzi tu całą noc. Mamy wzmocnioną obsadę, ale nie da się tak dużego ruchu obsłużyć natychmiast – powiedział Sylwester Kleczka, tamtejszy lekarz i kierownik SOR.
Poznań 💪🫡 pic.twitter.com/XKGn1wIct7
— McCluskey 🇵🇱🇪🇺🇸🇪🏁 (@MaciekCluskey) January 26, 2026
Niemal identycznie jest w Gdańsku, gdzie na szpitalnym oddziale ratunkowym trzeba odczekać przynajmniej kilka godzin.
W @gdansk na trzech SORach jest aktualnie ponad 200 osób ‼️
— e-Janusz Ch. 🛷💉🪺 (@Janusz_Ch_) January 26, 2026
Tragedia ‼️ https://t.co/yo9OEomMk7 pic.twitter.com/vFWX13OXOB
Powodem są upadki na śliskich chodnikach. Zapowiadana gołoledź i marznące opady deszczu nie spowodowały większej mobilizacji służb miejskich czy instytucji administrujących terenami osiedli. Mieszkańcy przestrzegają szczególnie osoby starsze, by nie wychodziły z domu oraz apelują o wzajemną pomoc.
Ulice jako tako, ale chodniki to masakra. Dajcie znać starszym osobom, żeby nie wychodziły z domu, a jak muszą - to postarajcie się im pomóc.
— Stefan Majewski (@Stef_Majewski) January 26, 2026