"Dzięki reakcji funkcjonariusza mężczyzna odpowie przed sądem za swoje nieodpowiedzialne i niebezpieczne zachowanie" – powiedziała Dąbrowicz-Kozłowska.
We wtorek po godz. 23 w Nowej Soli policjant po służbie zauważył na stacji paliw mężczyznę, który szedł chwiejnym krokiem i z trudem wsiadł do swojego pojazdu, a potem miał problem z odjechaniem.
Zachowanie kierowcy opla wzbudziło podejrzenia funkcjonariusza - postanowił zareagować. Policjant poszedł do auta i gdy otworzył drzwi pojazdu, wyczuł silną woń alkoholu.
Nie zastanawiając się, zabrał kierującemu kluczyki i wezwał na miejsce patrol.