Ich nadawcy grozi wysoka grzywna – poinformowała rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Zielonej Górze Ewa Markowicz.
Przejęcie nielegalnego towaru to efekt cyklicznych działań służb celno-skarbowych, które wyrywkowo sprawdzają na poczcie czy w firmach kurierskich przesyłki pod kątem nielegalnego obrotu towarami akcyzowymi.
"Tak było i w tym przypadku. Podczas takiej kontroli w jednej z placówek zajmujących się dystrybucją przesyłek drobnicowych w Zielonej Górze. Tytoń znaleziono w 49 przesyłkach. Wszystkie nadała jedna osoba"
– powiedziała Markowicz.
Dodała, że wartość przejętego tytoniu wynosi ponad 62 tys. zł. Gdyby trafił do odbiorcy, z tytułu nieopłaconych podatków Skarb Państwa straciłby prawie 92 tys. zł.