Sędzia Małgorzata Tatara-Wajs z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód poinformowała, że podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się 2 września br., oskarżony przyznał się do dokonania zarzucanego mu czynu. Następnie jego obrońca złożył wniosek o wydanie wyroku skazującego i zaproponował karę, którą zaakceptował prokurator.
– Sąd postanowił ten wniosek uwzględnić. Dlatego też sprawa zakończyła się bez przeprowadzania dalszego postępowania dowodowego, bez przesłuchania świadków – powiedziała sędzia.
Jak podała, wpływ na jej decyzję miała wcześniejsza niekaralność oskarżonego, to, że do przestępstwa doszło blisko 12 lat temu i zostało ono ujawnione trzy lata temu.
Wojciech K. został skazany na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata.
– W tym okresie oskarżony będzie pozostawał pod dozorem kuratora, który będzie sprawdzał, jak przebiega okres próby – powiedziała sędzia.
Również przez trzy lata oskarżony ma powstrzymać się od kontaktów z pokrzywdzoną. Sąd zakazał 31-latkowi zbliżania się do niej na mniej niż 300 m i zobowiązał go do zapłaty kobiecie 15 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.
Sprawa sprzed 13 lat
Śledztwo w sprawie działalności Wojciecha K. Prokuratura Okręgowa w Lublinie wszczęła na podstawie zeznań świadka, który trzy lata temu opublikował w internecie film, z którego wynikało, że youtuber znany pod pseudonimem Vojtaz w 2014 r. dopuścił się prezentowania treści pornograficznych małoletniej dziewczynie.
Prokuratura ustaliła, że 13-latka poznała Wojciecha K. przez internet w 2014 r. podczas wspólnych nagrań materiałów wideo z popularnej gry, do których uczestnicy podkładali dubbing, a gotowe filmy publikowali w znanym serwisie muzycznym. Początkowe rozmowy na czacie grupowym z czasem przeniosły się na grunt prywatny.
Zdaniem śledczych materiał dowodowy wykazał, że oskarżony miał pełną świadomość wieku dziewczyny, bo otwarcie mówiła o tym, że uczęszcza do ósmej klasy szkoły podstawowej oraz na jej profilu na platformie internetowej widniała ikona informująca o wieku – początkowo 13, a następnie 14 lat.
Według prokuratury youtuber przesyłał – od 3 lipca do 18 listopada 2014 r. – małoletniej przez internet materiały o charakterze pornograficznym.
„W celu zaspokojenia własnego popędu płciowego oskarżony transmitował oraz przesyłał zdjęcia przedstawiające własne obnażone narządy płciowe oraz utrwalone czynności seksualne, w tym akty autoseksualne (masturbację)” – napisała prokuratura w komunikacie.
W trakcie śledztwa pokrzywdzona potwierdziła te ustalenia i przyznała, że na przełomie lat 2013-2014 musiała korzystać z pomocy psychologicznej. Podejrzany nie przyznawał się do stawianych mu zarzutów i w trakcie śledztwa odmówił składania wyjaśnień. W ocenie biegłych z zakresu psychiatrii i seksuologii był w pełni poczytalny.
Proces youtubera ruszył w środę i toczył się z wyłączeniem jawności.