Cudzą kartę bankomatową znalazł na ulicy w Nowej Hucie 48-letni mężczyzna, który nie zgłosił tego policji - poinformował Gleń. Znalazca razem z 43-letnią koleżanką zapłacili ta kartą za zakupy około 300 złotych, dziesięciokrotnie płacąc za papierosy, alkohol i żywność. Wykorzystali możliwość zapłaty „zbliżeniowo”, bez autoryzacji.
W tym czasie właściciel karty otrzymywał smsy o transakcjach. Natychmiast zgłosił zgubienie karty i ją zastrzegł.
Para oszustów została zatrzymana na początku lipca dzięki analizie monitoringu z osiedlowych sklepów w Nowej Hucie - poinformowała małopolska policja.
Po przesłuchaniu postawiono im 10 zarzutów kradzieży z włamaniem, bo tak jest traktowane płacenie cudzą kartą bankową. Oboje przyznali się do zarzucanych im czynów. Grozi im do dziesięciu lat więzienia.