Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mowy końcowe w procesie Papały

Warszawski sąd okręgowy przed godz. 11 zaczął kontynuować wysłuchiwanie mów końcowych w procesie ws. zabójstwa b. szefa policji Marka Papały, w którym oskarżony o zabójstwo jest złodziej samochodów Igor M., ps. Patyk. Prokuratura zażądała dla niego kary dożywotniego więzienia.

Autor:

Proces w tej sprawie zakończył się pod koniec września po blisko pięciu latach. Wówczas strony rozpoczęły wygłaszanie mów końcowych. Głos zabrała prokuratura, Igor M. ps. Patyk oraz jego obrońca mec. Grzegorz Cichewicz.

W piątek przed sądem swoje mowy końcowe wygłoszą obrońcy sześciu pozostałych oskarżonych, a także - w przypadku wyrażenia takiej woli - oni sami. Sąd prawdopodobnie wyznaczy również termin wyroku.

Trzech mężczyzn - oprócz kradzieży - oskarżonych jest o dokonanie rozboju na Papale, za co prokuratura zażądała 15 lat więzienia. Pozostałym postawiono wyłącznie zarzuty związane z kradzieżą - grożą im kary 7, 5 oraz 3 lat pozbawienia wolności. Wobec głównego oskarżonego Igora M. za kilka czynów, wśród których jest zabicie Papały, prokuratura zażądała kary łącznej dożywotniego pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 27 tys. zł.

Akt oskarżenia do stołecznego Sądu Okręgowego trafił w maju 2015 r. Ustalenia prokuratury oparte były na zeznaniach świadka koronnego Roberta P. - b. członka grupy przestępczej, do której należał M. Proces pierwotnie ruszył w październiku 2015 r.; w kwietniu 2016 r. - wobec choroby ławnika - musiał się zacząć od nowa.

W swojej mowie końcowej prok. Jarosław Szubert przekonywał, że Igor M. działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia człowieka, nie mając jednak świadomości, że chodzi o funkcjonariusza policji, a tym bardziej b. szefa KGP. Zdaniem prokuratury nieścisłości w zeznaniach obciążającego go Roberta P. wynikają z upływu czasu i nie podważają jego wiarygodności. Według prokuratorów, nie ma również żadnego dowodu, by P. rzucał oskarżenia z zemsty.

"Nikt z nas nigdy nie pozbawił nikogo życia, na tej sali nie znajduje się nikt, kto miał związek z tym przestępstwem" - podkreślał z kolei sam oskarżony. Przedstawiając przykłady dokonanych przez swą grupę kradzieży, zaznaczył, że kradzieże z wykorzystaniem broni nie były "ich bajką".

Obrońca Igora M. mec. Grzegorz Cichewicz wskazywał, że w sprawie dochodzi do konfrontacji dwóch świadków koronnych - oskarżonego M. oraz P. "Któryś z tych świadków kłamie" - stwierdził. Jego zdaniem wiarygodność zeznań P. jest "mocno wątpliwa", a status świadka koronnego został mu nadany zbyt wcześnie. Przytaczał również zeznania innych świadków, z których miało wynikać, że powszechnie znana była niechęć P. do Igora M.

Obrona chce uniewinnienia M. z głównego zarzutu zabójstwa, a umorzenia postępowania w przypadku zarzutów związanych z kradzieżami samochodów.

Papała został zastrzelony w Warszawie 25 czerwca 1998 r. w samochodzie przed blokiem, w którym mieszkał. W 2009 r. do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko Andrzejowi Z. - "Słowikowi", i Ryszardowi Boguckiemu, zarzucający im m.in. nakłanianie do tego mordu. W 2013 r. Sąd Okręgowy obu uniewinnił, a dowody uznał za "kruche". Tamten wyrok jest prawomocny.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska