Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce pomaga dzieciom opuszczonym, osieroconym oraz zagrożonym utratą opieki rodziców. W Polsce działa od 1984 roku. Jest częścią międzynarodowej organizacji SOS Children’s Villages, obecnej w 137 krajach i terytoriach świata. Powstała w Austrii. W Polsce stowarzyszenie posiada kilka placówek.
"Nastolatkowie" przywiezieni przez Straż Graniczną
Do jednej z nich o charakterze interwencyjnym – w Biłgoraju – Straż Graniczna przywiozła w pierwszych dniach maja migrantów, którzy – zgodnie z dokumentacją przedstawioną pracownikom przez funkcjonariuszy– mieli być nieletni. Jak dowiedzieliśmy się w SOS Polska są „w wieku nastoletnim”.
To, że są osobami małoletnimi wiemy z dokumentów przedstawionych przez Straż Graniczną. Trafili do naszej placówki z wniosku Komendanta Placówki Straży Granicznej, a następnie Sąd Rejonowy w Biłgoraju wydał postanowienie o umieszczeniu dzieci w pieczy zastępczej. O miejscu pobytu małoletnich decyduje każdorazowo sąd. Pobyt małoletnich przebiega harmonijnie, dobrze się adaptują i mają pozytywne relacje z pozostałymi podopiecznymi. Sposób ich funkcjonowania w placówce w żaden sposób nie zagraża pozostałym dzieciom, ani wychowawcom. Nie obserwujemy żadnych niewłaściwych zachowań
– powiedziała portalowi Niezależna.pl Beata Kulig z SOS Polska.
Według informacji jakie uzyskaliśmy zostali skierowani do placówki nie z granicy polsko-niemieckiej, tylko polsko-białoruskiej. Byli w posiadaniu paszportów.
Wcześniej Skierniewice
Niedawno opinię publiczną zbulwersowała informacja o trzech migrantach umieszczonych w Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej „Dom” w Skierniewicach. Dwóch pochodzących z Gwinei i jednego Irańczyka przywiozła do Skierniewic Straż Graniczna. Wszyscy przebywali w Polsce nielegalnie.
Problemy zaczęły się już kilka dni po ich przybyciu. "Przybysze" uciekli i byli poszukiwani. To nie koniec kłopotów. Według doniesień mediów dwaj uchodźcy próbowali "ustawiać" inne dzieci w domu dziecka.
Procedurę przyjęcia określa ustawa o wspieraniu rodzinnej pieczy zastępczej, konkretnie art. 103. Zgodnie z nim, placówki opiekuńczo-wychowawcze typu interwencyjnego mają za zadanie zapewnić doraźną opiekę nad dzieckiem w sytuacjach kryzysowych, w tym obowiązek przyjęcia dziecka w przypadkach wymagających natychmiastowej opieki.
Pobyt dziecka w placówce interwencyjnej nie może trwać dłużej niż 3 miesiące.