Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Mieli nie wciskać ministrów w togi. Joński teraz tłumaczy kandydaturę Berka

Koalicja Obywatelska jeszcze niedawno zapewniała, że nie będzie „wciskać ministrów w togi”. Gdy jednak były minister Maciej Berek został zgłoszony przez posłów KO na sędziego Trybunału Konstytucyjnego, Dariusz Joński nie widzi w tym problemu. Europoseł zamiast odnieść się do wcześniejszych deklaracji swojej formacji, postawił na wyjątkowo krętą argumentację.

Autor:

W poniedziałek w Monitorze Polskim opublikowano postanowienie prezydenta Karola Nawrockiego z piątku, 14 sierpnia, o odwołaniu Macieja Berka z urzędu ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu.

Tego samego dnia na stronie Sejmu pojawiła się informacja o tym, że były minister jest kandydatem na sędziego TK. Jego kandydaturę zgłosiła grupa posłów Koalicji Obywatelskiej, a zaopiniuje ją sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka.

Ze wstępnego porządku obrad Sejmu wynika, że izba może dokonać wyboru nowego sędziego Trybunału - na miejsce sędziego Justyna Piskorskiego - na swoim pierwszym posiedzeniu po wakacjach, które rozpoczyna się 2 września. Kadencja Piskorskiego kończy się 18 września. Oprócz Berka, o to stanowisko ubiegać się będzie również Artur Kotowski - ponownie zgłoszony przez klub Prawa i Sprawiedliwości.

Koalicja rządząca zdaje się być w tym temacie mocno podzielona. Politycy PSL, jak i Polski 2050, nie popierają wyboru, wskazując na fakt, że jeszcze do niedawna był on ministrem. 

"Nadzwyczajny czas, nadzwyczajny kandydat"

Niemniej, samo ugrupowanie Donalda Tuska nie widzi w tym fakcie nic szczególnego. Na antenie TVP Info w likwidacji gościł wczoraj wieczorem Dariusz Joński, europoseł KO.

"Ma pan problem z kandydatem pana Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego?" - został zapytany polityk. 

Odparł wprost: "żadnego".

Prowadząca pasmo przypomniała, że Koalicja Obywatelska wielokrotnie zapewniała, że "ministrowie nie będą wciskani w togi".

W odpowiedzi Joński stwierdził: "nadzwyczajny czas, nadzwyczajny kandydat, świetnie przygotowany merytorycznie. Słyszę te różne komentarze, ale nie jest politykiem, znaczy on nie jest członkiem żadnej partii politycznej".

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

NAJNOWSZE Polska