Członkowie Rady KEP ds. Rodziny w wydanym stanowisku odnieśli się do dyskusji wokół rejestracji w Polsce związków jednopłciowych zawieranych za granicą jako małżeństwa.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński podpisał rozporządzenie pozwalające m.in. na transkrypcję aktów "małżeństw" jednopłciowych. Zgodnie z rozporządzeniem, mają obowiązywać będą trzy formy aktu małżeństwa, uzależnione od tego, kto zawarł związek małżeński. Rozporządzenie już dziś zamieszczone zostało w Dzienniku Ustaw.
Powołali się na Konstytucję
Biskupi powołali się na kilka przepisów Konstytucji, z których wynika, że takie działania są niezgodne z polskim prawem.
"Zgodnie z art. 8 Konstytucji RP to właśnie Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej" - czytamy w stanowisku.
"Sama Konstytucja w art. 91 przewiduje określone pierwszeństwo ratyfikowanych umów międzynarodowych wobec ustaw, nie oznacza to jednak możliwości pomijania konstytucyjnego rozumienia małżeństwa wyrażonego w art. 18. Dlatego pojawiające się interpretacje prawne, które próbują nadawać art. 18 nowe znaczenie, budzą poważne pytania dotyczące granic interpretacji prawa oraz poszanowania konstytucyjnego porządku państwa" - dodano.
Dalej powołano się także na art. 18 który wskazuje, że "małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny i jako takie znajduje się pod ochroną oraz opieką państwa".
"Broniąc małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny, nie chcemy występować przeciwko komukolwiek ani odbierać komukolwiek godności. Pragniemy natomiast pozostać wierni wizji człowieka i rodziny, która od wieków stanowi fundament chrześcijańskiego rozumienia miłości, rodzicielstwa i odpowiedzialności społecznej. Każdy człowiek, niezależnie od swojej historii, wrażliwości czy doświadczeń, zasługuje na szacunek, ochronę godności i język wolny od pogardy. Szacunek wobec każdej osoby nie oznacza jednak rezygnacji z prawdy o małżeństwie, którą Kościół głosi od początku"
- zaznaczono.