Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ma 100 lat i wciąż walczy o prawdę. Skandaliczne zachowanie sądów wobec bohatera

Trwa walka 100-latka, byłego więźnia hitlerowskich obozów, o zadośćuczynienie za bezprawne użycie przez niemieckiego wydawcę zwrotu „polskie obozy”. Jednak krajowe sądy działają w niej wyjątkowo opieszale – batalia prawna trwa już 8 lat. Pojawiły się apele do Rzecznika Praw Obywatelskich i Ministerstwa Sprawiedliwości. Potrzebna jest zmiana w prawie, aby sprawy prześladowanych, starszych osób, były traktowane priorytetowo.

Portal Niezalezna.pl dotarł do szczegółów skandalicznie przewlekłej sprawy. Skontaktowaliśmy się m.in. z Lechem Obarą, prezesem Stowarzyszenia Patria Nostra. 

Walka 100-latka

Karol Tendera – były więzień Auschwitz – nie dożył wykonania w Niemczech prawomocnego wyroku krakowskiego Sądu Apelacyjnego. Zmarł w wieku 98 lat, po 6 latach walki. Sąd nakazał niemieckiej telewizji publicznej ZDF opublikowanie przeprosin za użycie zwrotu „polski obóz koncentracyjny”.

Jego kolega, Stanisław Zalewski, także były więzień niemieckich obozów, również zdecydował się wystąpić do polskiego sądu. Znieważony zwrotem „polskie obozy zagłady”, walczy przed sądami już 8 lat z Mittelbayerische Zeitung. 1 października Stanisław Zalewski skończył 100 lat. Nie może doczekać się sprawiedliwego wyroku. Na rozstrzygnięcie jeszcze czeka pozwana rozgłośnia radiowa Bayerischer Rundfunk.

Stanisław Zalewski złożył pozew w 2018 roku. Wygrał w sądzie, następnie sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego. Ten zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem o właściwość „polskich sądów” do spraw „polskich obozów”. TSUE wskazał, że to jednak niemieckie sądy są właściwe do rozstrzygania spraw tzw. „polskich obozów”. I to zarówno o roszczenie niemajątkowe (np. przeprosiny) jak i majątkowe (np. zadośćuczynienie pieniężne). Dodajmy, że Trybunał nie podzielił tu odmiennej opinii Rzecznika Generalnego, co jest rzadkością.

Pełnomocnicy St. Zalewskiego mec. Lech Obara i mec. Szymon Topa, działający w imieniu Stowarzyszenia Patria Nostra , w grudniu 2022 roku wnieśli skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Skargę poparł również Rzecznik Praw Obywatelskich, Marcin Wiącek.

W lutym 2025 roku Sąd Najwyższy wyrokiem potwierdził stanowisko pełnomocników Stanisława Zalewskiego, iż niezbędne jest ponowne zbadanie, czy może on przed polskim sądem domagać się rekompensaty materialnej i niematerialnej za krzywdy powstałe na terenie Polski. Tym samym uchylił wcześniejsze postanowienie Sądu Apelacyjnego o odrzuceniu pozwu.

W listopadzie 2025 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że przed polskim sądem możliwe jest dochodzenie pieniężnego zadośćuczynienia od zagranicznego wydawcy za użycie zwrotu „polskie obozy”. W sprawie Stanisława Zalewskiego chodzi o  50 tys. zł na rzecz Związku Byłych Więźniów. Nie można natomiast domagać się m.in. przeprosin, czyli roszczeń niemajątkowych. Tu właściwy ma być jedynie sąd niemiecki.

Otwiera to drogę do częściowego rozpoznania tego typu spraw w Polsce. Jednak ewentualny proces będzie ciągnął się wiele, wiele lat. Bo przecież musielibyśmy przejść znowu całą długą, wieloletnią drogę. Czyli – Sąd Okręgowy, Sąd Apelacyjny i być może jeszcze kasacja. Ale wcześniej Sąd Apelacyjny musi rozdzielić drogę kasacji od drogi potwierdzonego już prawa dochodzenia roszczeń majątkowych. Natomiast w kasacji będziemy chcieli wywalczyć polskim sądom drogę do rozstrzygania dochodzenia również przeprosin i zakazu posługiwania się zwrotem „polskie obozy"

– tłumaczy mec. Obara.  

Potrzebne zmiany i decyzja sądu

Dochodząc każdego z tych roszczeń po kolei, Stanisław Zalewski nie doczeka się wyroku.

A więc oba roszczenia Sąd powinien nie tylko rozdzielić, ale też bardzo przyspieszyć ich rozpatrywanie. I tu ponownie liczymy na wsparcie Rzecznika Praw Obywatelskich

 – podkreślił mec. Obara. 

W styczniu do Sądu Apelacyjnego trafiło pismo pełnomocników prawnych Stanisława Zalewskiego o rozdzielenie postępowań, jako konieczny środek zapewniający efektywną realizację konstytucyjnego prawa do sądu 100-letniej osoby. 

Także Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymał prośbę o przystąpienie do sprawy i interwencję w Ministerstwie Sprawiedliwości. Na czym miałaby ona polegać? 

Na zmianie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 18 czerwca 2019 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych. Ma polegać na rozszerzeniu definicji spraw pilnych zawartej w § 2 pkt 5 Regulaminu, poprzez wprowadzenie dodatkowego punktu, zgodnie z którym sprawami pilnymi będą również „sprawy, w których jedną ze stron jest osoba będąca w podeszłym wieku lub osoba przewlekle chora na chorobę zagrażającą życiu”. 

Źródło: Niezależna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane