Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Kto znalazł się w klipie PO o "polskiej rodzinie"? Niczego się nie nauczyli po poprzednich wpadkach

Platforma Obywatelska nigdy nie miała ręki do dobierania bohaterów swoich spotów. Tym razem, w klipie reklamującym budowę „uśmiechniętej, sprawiedliwej i dumnej Polski” przez Koalicję 276, zabrakło miejsca dla... Polaków. Kierownik Redakcji Mediów Interaktywnych Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Daniel Liszkiewicz zwraca uwagę, że wizerunki "szczęśliwych Polaków" zostały kupione... z zagranicznych serwisów.

Spot zaczyna sie od czarno-białych zdjęć, które rzekomo mają przedstawiać obecną sytuację w kraju. W nagraniu widzimy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, protesty aborcjonistek, czy nawet ojca Tadeusza Rydzyka. W pewnym momencie lektor pyta widza, czy "ma dość" i nagle wszystko nabiera barw. Ma to być wizja Polski pod rządami Platformy Obywatelskiej.

Na nagraniu widzimy uśmiechniętą rodzinę, inżyniera w kasku, seniorów i wielu innych - szczęśliwych Polaków po przejęciu przez opozycję władzy. Sielankowy obraz burzy jednak fakt, że wizerunki tych osób zostały zakupione... na zagranicznych serwisach.

"Szczęśliwym Polakiem" nie jest inżynier w kasku. 

Ze znalezieniem polskiej rodziny twórcy spotu również mieli problem.

Internautów ten klip ostatecznie nie przekonał.

To nie pierwszy raz, kiedy Platforma Obywatelska poległa na doborze bohaterów swojego spotu. W 2019 roku podczas kampanii wyborczej do parlamentu w wideo przedstawiającym "zwykłą polską rodzinę" znalazła się gwiazda disco-polo i aktor seriali TVN.

 

Źródło: niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Polska