Kosiniak-Kamysz, który jest "jedynką" komitetu PSL w okręgu nr. 15 obejmującym Tarnów i powiaty: bocheński, brzeski, dąbrowski, proszowicki, tarnowski, wielicki, wskazał, że program mieszkaniowy pod nazwą "Własny kąt" gwarantuje zatrzymanie młodych osób w Polsce lokalnej.
Program zakłada – wyjaśnił lider ludowców – udzielanie przez państwo młodym osobom do 35. roku życia wsparcia w wysokości 50 tys. zł z przeznaczeniem na wkład własny do kredytu mieszkaniowego. "Te 50 tysięcy znaczy dużo więcej tu w Dąbrowie Tarnowskiej niż w Warszawie czy Krakowie. Dlatego to zatrzyma mieszkańców w mniejszych miejscowościach" - przekonywał lider PSL.
Według niego, program będzie obejmował zakup mieszkań zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, a także budowę domu na wsi. Dodatkową zachętą do przenoszenia się na wieś ma być "ziemia za złotówkę", czyli przekazywanie chętnym przez samorządy za symboliczną opłatą, słabej jakości gruntów rolnych, które nie nadają się do produkcji rolnej.
"Gmina daje nie tylko ziemię, ale też projekt energooszczędnego domu i pozwolenie na budowę, czyli pakiet startowy – taki całościowy program mieszkaniowy jest przez nas przewidziany"
- zapowiedział szef PSL.
Jak wyliczał, objęcie 100 tysięcy młodych osób programem "Własny kąt" kosztowałoby budżet państwa około 5 mld zł. "Chcemy to sfinansować z odnawialnych źródeł energii, które będą kołem zamachowym polskiej gospodarki, pieniędzy przekazywanych na modernizację armii i wydawanych w polskich zakładach zbrojeniowych, a nie za granica oraz rozwoju przedsiębiorczości" - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.
Według niego, własny program mieszkaniowy PSL jest odpowiedzią na rządowy program Mieszkanie Plus, który – zdaniem szefa ludowców – jest nieudolny.