Zakończyliśmy negocjacje z Komisją na poziomie operacyjnym i czekamy na decyzję - stwierdził Kościński w poniedziałek na konferencji prasowej. Jak dodał, nie martwi się specjalnie o decyzję Komisji, a polski „plan B to plan A”.
Komisja formalnie wyznaczyła termin do 3 sierpnia na decyzję ws. zatwierdzenia KPO. Krajowy Plan Odbudowy ma być podstawą do sięgnięcia przez Polskę w ramach Funduszu Odbudowy po dodatkowe środki z UE na walkę ze skutkami pandemii koronawirusa w gospodarce. KPO musi przygotować każde państwo członkowskie i przesłać do Komisji Europejskiej. Z Funduszu Odbudowy Polska będzie miała do dyspozycji około 58 mld euro.
Jak mówił Sarnowski podczas konferencji w resorcie finansów, na zwiększeniu kwoty wolnej od podatku najwięcej skorzystają ci emeryci, którzy otrzymują emerytury ok. 2 tys. zł – będzie to 170 zł miesięcznie. "Osoby z emeryturą do prawie 5 tys. zł zyskają na zmianach, z kolei osoby z emeryturą do 13,6 tys. brutto dopłacą mniej niż 200 zł miesięcznie" - powiedział wiceszef MF.
"Na proponowanych przez nas zmianach zyska prawie 90 proc. emerytów. W stosunku do 4 proc. emerytów nie będzie zmian. Ok 6 proc. dopłaci, ale mniej niż 200 zł, a 0,3 proc. dopłaci więcej niż 200 zł miesięcznie"
- podsumował Sarnowski.
Mówiąc o wpływie Polskiego Ładu na przedsiębiorców, zaznaczył, że jest to trudne do tak dokładnego oszacowania, jak w przypadku emerytów, bo mogą oni zmieniać formę opodatkowania.
"Pewne jest to, że gdyby podatnicy rozliczali się tak jak w 2019 r., czyli w ostatnim roku, kiedy MF ma już zagregowane dane, to na zmianach podatkowych skorzystałoby aż 45 proc. przedsiębiorców. To ponad pół miliona firm"
- stwierdził Sarnowski. Dodał, że wyliczenia nie dotyczą dodatkowych ulg, które będą zaproponowane.
Zaznaczył, że reforma będzie stanowić istotny zastrzyk finansowy, bo zostawi w kieszeniach pracowników, emerytów i firm w sumie 8 mld zł.
"To jest ogromny impuls popytowy. Osoby, których w kieszeniach zostaną te środki, przeznaczą je w dużej mierze na konsumpcję. Przedsiębiorcy będą mieli więc więcej klientów. Zmniejszą się też koszty pracy, dzięki czemu przedsiębiorcom będzie łatwiej zdobyć pracowników"
- wymieniał wiceminister.
Sarnowski wspomniał też, że w ramach Polskiego Ładu z estońskiego CITu będzie mogło skorzystać więcej firm.