To kolejny dzień z rządu, gdy dowództwo wojskowe odnotowuje wlot obiektów ze Wschodu w polską przestrzeń powietrzną.
We wpisie na platformie X DORSZ dodało, że "loty obiektów były monitorowane i nie stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli".
Dowództwo zauważyło, że skala incydentów hybrydowych strony białoruskiej była „wyraźnie mniejsza w porównaniu z poprzednimi nocami”, a współpraca Sił Zbrojnych RP ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa pozwala służbom na „szybką reakcję, w tym przejęcia obiektów i zatrzymania osób podejrzanych o te incydenty”.
„Loty obiektów były monitorowane i nie stwarzały zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu lotniczego ani obywateli RP. Siły Zbrojne RP pozostają w gotowości do zapewnienia bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej” – zapewniono.
W nocy z 1 na 2 lutego 2026 r. wojskowe systemy radiolokacyjne RP odnotowały wloty w polską przestrzeń powietrzną obiektów o charakterze balonów.
— Dowództwo Operacyjne RSZ (@DowOperSZ) February 2, 2026
Skala incydentów hybrydowych strony białoruskiej była wyraźnie mniejsza w porównaniu z poprzednimi nocami. Współpraca Sił Zbrojnych… pic.twitter.com/3Y5YqJGpXH