Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Ja nie rzucam słów na wiatr". Prezes TK: Chciałem uniknąć w Polsce rozlewu krwi

Wiele z tych osób jest przekonanych, że będzie miało immunitet europejski, że będzie spokojna o swoje losy. Moim zdaniem się głęboko mylą, ale to przekonanie wywołuje poczucie bezkarności, które przenosi się na niższe szczeble władzy publicznej - wiceministrowie, urzędnicy, sędziowie, prokuratorzy, są przekonani o swojej bezkarności. Głęboko się państwo mylicie, a jak mnie znacie, to ja nie rzucam słów na wiatr - tak w kontekście śledztwa ws. zamachu stanu mówi prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski.

Na początku lutego 2025 r. Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował, że zawiadomił o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zamachu stanu m.in. przez Donalda Tuska, ministrów, polityków koalicji rządzącej i niektórych prawników. Śledztwo w tej sprawie wszczął prok. Michał Ostrowski.

W kwietniu 2026 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie częściowo umorzyła śledztwo w sprawie zamachu stanu, uznając działania posłów i organów państwa zmierzające do postawienia byłego szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przed Trybunałem Stanu za zgodne z prawem. Umorzono również wątek dotyczący nieuprawnionych nacisków na członków PKW w czasie prac nad sprawozdaniem finansowym Komitetu Wyborczego PiS z kampanii wyborczej w wyborach parlamentarnych z 2023 r.

Dziś pytany o tę sprawę w TV Republika, prezes TK, Bogdan Święczkowski, tłumaczył, że złożenie zawiadomienia o "zamachu stanu" było sygnałem do "otrzeźwienia" części polityków.

Dlaczego złożyłem zawiadomienie o zamachu stanu? Bo uznałem, że być może ta władza przekroczy pewne granice i wtedy obywatele uznają, że muszą wziąć sprawy we własne ręce, co doprowadzi do rewolty. Uważam, że powinniśmy tego uniknąć, bo każda rewolta wiąże się z rozlewem krwi, więc to zawiadomienie o przestępstwie miało otrzeźwić te osoby, które dokonują tego rodzaju działań, że mogą przekroczyć cienką czerwoną linię i doprowadzić do rewolty w kraju, gdy ludzie wyjdą na ulice i dojdzie do przelewu krwi. Ja chciałem tego uniknąć i dlatego wzywałem i wzywam Donalda Tuska, marszałka Sejmu, żeby rozmawiać, ale nie ma żadnej refleksji po stronie tych osób

- powiedział Święczkowski.

- Wiele z tych osób jest przekonanych, że będzie miało immunitet europejski, że będzie spokojna o swoje losy. Moim zdaniem się głęboko mylą, ale to przekonanie wywołuje poczucie bezkarności, które przenosi się na niższe szczeble władzy publicznej - wiceministrowie, urzędnicy, sędziowie, prokuratorzy, są przekonani o swojej bezkarności. Głęboko się państwo mylicie, a jak mnie znacie, to ja nie rzucam słów na wiatr - dodał.

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska