Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Horrendalna kolejka w Szpitalu Południowym. Skierowanie pilne nie pomoże

W Warszawskim Szpitalu Południowym na kolonoskopię w znieczuleniu zarówno ze skierowaniem pilnym, jak i standardowym trzeba czekać aż 405 dni – sprawdził Onkoskaner.

W ramach programu Onkoskaner Fundacji Alivia pozyskiwane są informacje o czasie oczekiwania na świadczenia realizowane w ramach NFZ w całej Polsce. W dniu 22 października Onkoskaner poprzez rejestrację telefoniczną dowiedział się, że w Warszawskim Szpitalu Południowym czas oczekiwania na kolonoskopię w trybie normalnym wynosi 97 dni dla badania bez znieczulenia oraz 405 dni ze znieczuleniem. 

Co istotne, identyczny czas podano dla kolonoskopii w trybie pilnym. Z kolei czas oczekiwania na opis badania wynosi do 6 tygodni. Dodatkowo rejestracja na badania w znieczuleniu miejscowym jest wstrzymana, od początku grudnia zaczną się zapisy na styczeń 2027 r.

Onkoskaner pozyskuje informacje o dostępnych terminach kolejek dokładnie tak, jak robią to pacjenci: dzwoniąc bezpośrednio na rejestrację do każdego z ośrodków diagnostycznych.

Przypomnijmy, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi cztery śledztwa dotyczące nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym. Pierwsze dotyczy byłego koordynatora SOR Dawida K., który 6 października 2026 r. usłyszał zarzuty oszustwa i poświadczania nieprawdy przy rozliczaniu czasu pracy, na szkodę szpitala w wysokości ponad 583 tys. zł. Nie przyznał się do winy. 

Drugie śledztwo obejmuje uprzywilejowane przyjmowanie na SOR-ze wybranych pacjentów, w tym osób publicznych, poza zasadami segregacji medycznej, a także niedopełnienie obowiązków nadzorczych przez kierownictwo szpitala i urzędników warszawskiego ratusza. Przesłuchano już 168 świadków. Prokuratura ustaliła, że część pacjentów zgłaszała się z polecenia Dawida K. i mogła korzystać z przyspieszonej rejestracji oraz pomocy medycznej. 

Trzecie śledztwo dotyczy pięciu przypadków podejrzenia błędów medycznych, w tym trzech zakończonych śmiercią pacjentów. Śledczy badają m.in. opóźnienia w udzielaniu pomocy i niewłaściwe leczenie. 

Czwarte postępowanie obejmuje działalność szpitalnego prosektorium, gdzie miało dochodzić do przyjmowania pieniędzy od zakładów pogrzebowych za przygotowanie i wydawanie zwłok oraz kierowania rodzin do wybranych firm. Badane są również podejrzenia znieważania zwłok. Zabezpieczono około 870 GB nagrań monitoringu. 

Źródło: niezalezna.pl, onkoskaner.pl

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE Polska