W komunikacie przekazanym dziennikarzom dyrektor biura prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni oświadczył, że podczas kurtuazyjnego 45-minutowego spotkania w rezydencji muzułmańskiego duchownego papież położył szczególny nacisk na znaczenie współpracy i przyjaźni między wspólnotami religijnymi po to, by "kultywując wzajemne poszanowanie i dialog, można było przyczynić się do dobra Iraku, regionu oraz całej ludzkości".
#6marzo #PapaFrancesco e
— Vatican News (@vaticannews_it) March 6, 2021
Al-Sistani. Il Papa ha
sottolineato l’importanza della collaborazione e dell’amicizia fra le comunità religiose perché,
coltivando il rispetto reciproco e il dialogo, si possa contribuire al bene dell’Iraq, della regione e
dell’intera umanità. pic.twitter.com/ans4jbuofe
Papież, jak ogłosił Watykan, podziękował ajatollahowi al-Sistaniemu za to, że "w obliczu przemocy i wielkich trudności minionych lat zabierał głos w obronie najsłabszych i prześladowanych potwierdzając świętość życia ludzkiego i znaczenie jedności narodu irackiego".
Franciszek zapewnił ajatollaha o swej modlitwie w intencji "pokojowej przyszłości i braterstwa dla umiłowanej ziemi irackiej, Bliskiego Wschodu oraz całego świata" - dodano w nocie.
Biuro ajatollaha w wydanym w sobotę oświadczeniu podało, że w czasie spotkania mówił on o "niesprawiedliwości, ucisku, ubóstwie, religijnych i intelektualnych prześladowaniach, tłumieniu podstawowych wolności i braku sprawiedliwości społecznej, wojnach, aktach przemocy, ekonomicznych blokadach i wysiedleniu wielu ludzi" w regionie bliskowschodnim, zwłaszcza Palestyńczyków na terytoriach okupowanych.
Po tym wyjątkowym, jak się podkreśla, spotkaniu, papież udał się na Równinę Ur na międzyreligijne wydarzenie w miejscu narodzin Abrahama.