Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dziwne zachowanie Czarzastego. Po pytaniach o ankietę bezpieczeństwa... zaczął przytulać dziennikarza [WIDEO]

Nie milkną pytania o nietypowe powiązania Włodzimierza Czarzastego, które prowadzą w stronę Kremla. Marszałek Sejmu skrupulatnie unika jednak na nie odpowiedzi. W czwartek na sejmowych korytarzach zareagował w dość nietypowy sposób.

Jak ustalił portal Niezależna.pl, Włodzimierz Czarzasty od lat zasiada w radzie fundacji kierowanej przez Mariana Kubalicę, który publicznie chwali Władimira Putina i powiela prorosyjską propagandę. Kubalica, dawny współpracownik polityka Lewicy z „Ordynackiej”, udostępnia materiały rosyjskiego MSZ i ambasady oraz obraża Andrzeja Poczobuta, więzionego przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

Z kolei "Gazeta Polska" opisała kontakty Czarzastego i jego żony z handlującą dziełami sztuki obywatelką Rosji, związaną z domem aukcyjnym powiązanym z dużym rosyjskim bankiem kontrolowanym przez Kreml.

O wspomniane ustalenia polityk Lewicy pytany był we wtorek w Sejmie przez Wojciecha Szymczyka z Telewizji Republika. 

"Wie pan jaka jest sytuacja. Wie pan, jak to jest. Ja z Wami od dwóch lat..."

– mówił Czarzasty jednocześnie próbując przytulić dziennikarza .

Po reakcji red. Szymczyka na uściski odparł, że go bardzo lubi i chciałby z nim "ciepło porozmawiać". 

Dziennikarz dopytywał: "Dlaczego pan nie wypełnia ankiety bezpieczeństwa?".

Wówczas marszałek odparł, że od dwóch lat nie udziela Republice wywiadów i zarzucił stacji kłamstwa. To jednak nie był koniec dziwnej sytuacji. Czarzasty zapraszał dziennikarza do swojego pokoju, jednak kamerzysty wpuścić tam już nie chciał.

 

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane