Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Dziś Światowy Dzień Chorego. "Pacjent przestaje być podmiotem leczenia"

Toniemy w procedurach, pacjent z podmiotu staje się przedmiotem leczenia; a przecież chory, poza leczeniem, potrzebuje rozmowy i wysłuchania – powiedział krajowy duszpasterz służby zdrowia ks. Arkadiusz Zawistowski. 11 lutego Kościół katolicki obchodzi Światowy Dzień Chorego.

Nawiązując do orędzia „Współczucie Samarytanina: miłować, niosąc cierpienie drugiego człowieka”, które z okazji tegorocznego Światowego Dnia Chorego skierował do wiernych Leon XIV, ks. Zawistowski zaznaczył, że zgodnie ze wskazaniem papieża miłość bliźniego jest nie tylko sprawą indywidualną, ale też społeczną.

Duchowny podkreślił, że papieska myśl może być ważną inspiracją dla współczesnych pracowników służby zdrowia.

– Od lat obserwuję postępującą dehumanizację służby zdrowia. Toniemy w procedurach, a pacjent z podmiotu staje się przedmiotem leczenia. A przecież chory poza leczeniem potrzebuje także rozmowy, wysłuchania, stworzenia możliwości, by podzielił się z kimś swoimi obawami

– ocenił.

Zdaniem ks. Zawistowskiego najlepiej pod tym względem sytuacja wygląda w hospicjach - w innych placówkach medycznych aspekt psychologiczny schodzi na dalszy plan, a nacisk kładziony jest na procedury.

– Problemem jest także cyfryzacja – lekarz musi wszystko wpisać do komputera, bo jak czegoś nie ma w komputerze, to nie istnieje. W rezultacie brakuje czasu na rozmowę z pacjentem - powiedział. Zaznaczył, że w procesie wsparcia osoby chorej ważną rolę odgrywa wsparcie rodziny, a także – jeśli to konieczne – psychologa lub terapeuty.

Według krajowego duszpasterza służby zdrowia jednym ze znaków czasu jest wzrastająca liczba zaburzeń psychicznych.

– Współczesny człowiek jest coraz bardziej kruchy. Oddziały psychiatryczne są przepełnione. I nie jest to problem, który dotyka jedynie osób dorosłych. W Centrum Zdrowia Dziecka powstał specjalny oddział psychiatryczny dla dzieci. I tam też brakuje miejsc. Jest to nabrzmiały problem społeczny – ocenił.

Zdaniem ks. Zawistowskiego jedną z przyczyn tej sytuacji jest m.in. osłabienie relacji w rodzinach i rosnąca samotność. Dodał, że coraz więcej osób odchodzi dziś od wiary i praktyk religijnych, czego skutkiem jest coraz powszechniejszy brak poczucia sensu życia.

– Jako kapelan widzę, że modlitwa i głębokie życie duchowe naprawdę pomagają ludziom radzić sobie z kryzysami: z ciężką chorobą, śmiercią kogoś bliskiego i innymi trudnościami. Jeśli tego nie ma, człowiek cierpiący nie ma się na czym oprzeć. Jednak gdy człowiek się szczerze modli, gdy staje przed Bogiem i woła do Niego: pomóż mi – odnajduje w modlitwie siłę do walki i pokój serca – zaznaczył.

Ks. Zawistowski podkreślił, że duchowe wsparcie osób zmagających się z chorobą to zadanie nie tylko księży, ale całej wspólnoty Kościoła.

– Wielokrotnie widziałem, jak wiele wsparcia modlitewnego, ale też takiego ludzkiego – rozmowy czy jakiejś konkretnej pomocy – mogą udzielić choremu członkowie wspólnoty parafialnej, kółka różańcowego czy innej wspólnoty religijnej. Być bliźnim to znaczy być blisko drugiego. To właśnie mówi nam w orędziu na Światowy Dzień Chorego papież Leon XIV – stwierdził duchowny.

Światowy Dzień Chorego w Kościele katolickim ustanowił w 1992 r. papież Jan Paweł II. Chciał, aby tego dnia w sposób szczególny dostrzec osoby cierpiące na duszy i ciele. Na ten dzień wyznaczył datę 11 lutego – wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, które jest wynikiem uznania przez Kościół objawień Matki Bożej św. Bernadecie Soubirous w Grocie Massabielskiej w Lourdes, które miały miejsce w 1858 r.

W ramach obchodów Światowego Dnia Chorego w kościołach, szpitalach, hospicjach i domach opiekuńczo-leczniczych celebrowane są msze św., podczas których udzielany jest sakrament namaszczenia chorych. Metropolita warszawski abp Adrian Galbas odprawi 11 lutego mszę św. w Kaplicy Szpitala Klinicznego im. ks. Anny Mazowieckiej.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane