Szef KPRM został zapytany w Polsat News o krytykę, jaką wobec niego kieruje opozycja, m.in. lider PO Borys Budka.
- Po pierwsze, jeżeli ktoś naprawdę jest zainteresowany moją pracą, jako pełnomocnika odpowiedzialnego za realizację Narodowego Programu Szczepień, to każdemu chętnie i merytorycznie odpowiem na każde pytanie, opowiadając o każdym dniu mojej pracy - powiedział Dworczyk.
- Po drugie, boleję nad tym, że politycy opozycji, a pan przewodniczący Budka jest jednym z przodujących w tym, wykorzystują, czy próbują wykorzystywać w sposób bardzo cyniczny pandemię do tego, żeby jakieś własne polityczne cele realizować
- dodał minister.
Odnosząc się do zarzutów polityków opozycji dotyczących organizacji szczepień, Dworczyk stwierdził, że najwyraźniej nie wysłuchali oni wtorkowej konferencji i nie przeczytali informacji nt. zmian wprowadzanych w Narodowym Programie Szczepień.
- Jak panowie postulują, żeby 100 tys. szczepień wykonywać, to ja odpowiadam, że też najwyraźniej zabrakło im czasu, żeby to zweryfikować, bo w ubiegłym tygodniu mieliśmy dziennie powyżej 200 tys. wykonywanych szczepień. Ja namawiam, żebyśmy jednak dyskutowali merytorycznie i nie wykorzystywali pandemii do politycznych przepychanek - podkreślił szef KPRM.