W niedzielę portal Niezalezna.pl informował o kolejnej partii balonów przemytniczych, które przekroczyły granicę powietrzną Polski. Informację, którą potwierdziliśmy w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej dementowała później Komenda Główna Straży Granicznej.
Chaos informacyjny trwa
Telewizja Republika po raz kolejny zwróciła się do SG w sprawie balonów i znów otrzymała potwierdzenie naszych nieoficjalnych ustaleń.
- W nocy w niedzielę doszło do przekroczenia polskiej granicy przez balony meteorologiczne. Obecnie trwają czynności zmierzające do ujawnienia sprawców tych przelotów. Szacunkowa wartość ujawnionych towarów to 100 tys. zł - przekazał w rozmowie z dziennikarzem programu informacyjnego "Dzisiaj" TV Republika ppor. Konrad Szwed z biura prasowego Komendy Głównej Straży Granicznej.
Zobacz cały materiał na kanale YouTube Telewizji Republika.
Na platformie X służby podległe MSWiA przekonywały jednak, że "w niedzielę nie doszło do przekroczenia polskiej granicy przez obiekty". "Takie zdarzenie miało miejsce w nocy z piątku na sobotę, o czym rzetelnie informowaliśmy" - przekazała Straż Graniczna i policja. Informację o pojawieniu się nad Polską balonów z Białorusi Straż Graniczna nazwała w niedzielę "fake newsem".
🟢W związku z nieprawdziwymi informacjami, które pojawiają się w niektórych mediach, w sprawie przekroczenia strefy granicznej w nocy z 17 na 18 stycznia przez obiekty - balony przemytnicze z terytorium Białorusi - stanowczo dementujemy ten fake news❗️.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) January 18, 2026
W niedzielę nie doszło do… pic.twitter.com/lXvDaAAdT2
Dopiero po weekendzie
Portal Niezalezna.pl również jako pierwszy informował o ponad 50 balonach przemytniczych, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną w nocy z piątku na sobotę wyposażone w lokalizatory GPS i kontrabandę.
Nasi dziennikarze w weekend próbowali dowiedzieć się od służb, ile elementów z obiektów znaleziono w ciągu dwóch dni. Kilkukrotnie byliśmy odsyłani do informacji, które miały się ukazać dopiero w poniedziałek.
Wtedy też pojawiło się częściowe, oficjalne podsumowanie działań polskich służb w przejęciu ładunków i szczątków obiektów wysłanych masowo z terenu Białorusi. Zabrakło jednak podsumowania, czy znaleziono więcej niż 9 wcześniej ujawnionych balonów. Potwierdzono jednak, że do zdarzeń doszło w sobotę - 17 stycznia i oraz niedzielę - 18 stycznia. Wcześniej SG twierdziła, że niedzielne naruszenia granicy to "fake news"...
W zdarzeniach w dniach 17 i 18 stycznia funkcjonariusze z @podlaski_sg i @nadbuzanski_sg ujawnili papierosy z białoruską akcyzą o szacunkowej wartości prawie 990 tys. zł. Były one przemycane za pomocą balonów meteorologicznych z Białorusi 🇧🇾 do Polski 🇵🇱.
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) January 19, 2026
Funkcjonariusze Straży… pic.twitter.com/5pPlCN0FL2
Testowanie Polski trwa
Jeszcze w weekend SG i policja we wspólnym komunikacie informowały, że mają "pełną świadomość, że obecna sytuacja jest elementem szerszych działań o charakterze hybrydowym", których celem jest "nie tylko testowanie naszych systemów".
Potwierdzili tym samym od dłuższego czasu podnoszoną przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opinię, że "mamy do czynienia z prowokacją pod pozorem działania przemytniczego".