Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Ciąg dalszy chaosu komunikacyjnego. Straż Graniczna znów sobie zaprzecza [WIDEO]

Straż Graniczna potwierdza informacje, które wcześniej zdementowała. Chaos komunikacyjny w służbach podległych ministrowi Kierwińskiemu trwa w najlepsze. Tak samo jak testowanie Polski przez wschodnie służby prowokacjami pod przykrywką przemytu.

W niedzielę portal Niezalezna.pl informował o kolejnej partii balonów przemytniczych, które przekroczyły granicę powietrzną Polski. Informację, którą potwierdziliśmy w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej dementowała później Komenda Główna Straży Granicznej.

Chaos informacyjny trwa

Telewizja Republika po raz kolejny zwróciła się do SG w sprawie balonów i znów otrzymała potwierdzenie naszych nieoficjalnych ustaleń.

- W nocy w niedzielę doszło do przekroczenia polskiej granicy przez balony meteorologiczne. Obecnie trwają czynności zmierzające do ujawnienia sprawców tych przelotów. Szacunkowa wartość ujawnionych towarów to 100 tys. zł - przekazał w rozmowie z dziennikarzem programu informacyjnego "Dzisiaj" TV Republika ppor. Konrad Szwed z biura prasowego Komendy Głównej Straży Granicznej.

Zobacz cały materiał na kanale YouTube Telewizji Republika. 

Na platformie X służby podległe MSWiA przekonywały jednak, że "w niedzielę nie doszło do przekroczenia polskiej granicy przez obiekty". "Takie zdarzenie miało miejsce w nocy z piątku na sobotę, o czym rzetelnie informowaliśmy" - przekazała Straż Graniczna i policja. Informację o pojawieniu się nad Polską balonów z Białorusi Straż Graniczna nazwała w niedzielę "fake newsem".

Dopiero po weekendzie

Portal Niezalezna.pl również jako pierwszy informował o ponad 50 balonach przemytniczych, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną w nocy z piątku na sobotę wyposażone w lokalizatory GPS i kontrabandę.

Nasi dziennikarze w weekend próbowali dowiedzieć się od służb, ile elementów z obiektów znaleziono w ciągu dwóch dni. Kilkukrotnie byliśmy odsyłani do informacji, które miały się ukazać dopiero w poniedziałek.

Wtedy też pojawiło się częściowe, oficjalne podsumowanie działań polskich służb w przejęciu ładunków i szczątków obiektów wysłanych masowo z terenu Białorusi. Zabrakło jednak podsumowania, czy znaleziono więcej niż 9 wcześniej ujawnionych balonów. Potwierdzono jednak, że do zdarzeń doszło w sobotę - 17 stycznia i oraz niedzielę - 18 stycznia. Wcześniej SG twierdziła, że niedzielne naruszenia granicy to "fake news"...

Testowanie Polski trwa

Jeszcze w weekend SG i policja we wspólnym komunikacie informowały, że mają "pełną świadomość, że obecna sytuacja jest elementem szerszych działań o charakterze hybrydowym", których celem jest "nie tylko testowanie naszych systemów".

Potwierdzili tym samym od dłuższego czasu podnoszoną przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego opinię, że "mamy do czynienia z prowokacją pod pozorem działania przemytniczego".

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane