Jako jeden z pierwszych głos zabrał wiceszef resortu sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha. Na platformie X poinformował, że z jego konta na WhatsAppie rozsyłane są wiadomości z linkiem do głosowania. Zaapelował do wszystkich, którzy mogli je otrzymać, by ich nie otwierali.
– Jeśli ktoś na WhatsApp dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus! – napisał.
‼️ UWAGA ‼️
— Arkadiusz Myrcha (@ArkadiuszMyrcha) August 2, 2026
Jeśli ktoś na WhtasApp dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus!
Dziwne wiadomości dostają również dziennikarze
Na problem zwrócił uwagę również dziennikarz "Wirtualnej Polski" Szymon Jadczak.
Jak napisał, to już kolejny przypadek, gdy z kont osób pełniących ważne funkcje państwowe rozsyłany jest niemal identyczny spam z linkiem do kliknięcia.
Coś dziwnego dzieje się z kontami polskich ministrów i szefów państwowych instytucji na WhatsAppie. Już druga osoba rozsyła taki sam spam z linkiem do kliknięcia. Cc: @CBZCgovPL @niebezpiecznik @zaufana
— Szymon Jadczak (@SzJadczak) August 2, 2026
Zrzut ekranu z dziwną wiadomością zamieścił Wojciech Mucha, publicysta związany z Domem Wolnego Słowa.
to samo(?) na x wysyłają konta znanych dziennikarzy - @AdamGodlewski pic.twitter.com/hpJ9uL8AwV
— Wojciech Mucha (@WojciechMucha) August 2, 2026
Z kolei dziennikarz Jarek Jakimczyk pokazał wiadomość, którą – jak twierdzi – otrzymał od znanej osoby ze świata dyplomacji. Było to zaproszenie do grupy na WhatsAppie zawierające podejrzany link.
Ostatnio przez WhatsApp powszechnie szanowanej osobistości ze świata dyplomacji otrzymałem takie oto zaproszenie. pic.twitter.com/MVYMcxZgAr
— Jarek Jakimczyk (@jarek_jakimczyk) August 2, 2026
Niedługo po ujawnieniu procederu przez Myrchę, na profilu CERT pojawił się wpis ostrzegający przed takim rodzajem cyberataku.
"Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie oraz proszą o oddanie głosu" - czytamy w informacji.
"Oszuści uzyskują dostęp do naszego konta przez sparowanie z nim swojego urządzenia - poprzez zeskanowanie aplikacją podstawionego kodu QR lub przepisanie kodu weryfikacyjnego" - dodaje CERT.
🚨 Uważaj na prośby o głosowanie od znajomych!
— CERT Polska (@CERT_Polska) August 2, 2026
⚠️ Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie oraz proszą o oddanie głosu.
🔎 Warunkiem głosowania jest "weryfikacja" poprzez konto WhatsApp. Oszuści… pic.twitter.com/7EuPGYuudH
Internauci nie kryją ironii
Cała sytuacja błyskawicznie stała się tematem komentarzy w mediach społecznościowych. Internauci z przekąsem zauważają, że skoro nawet przedstawiciele rządu ostrzegają przed wiadomościami wysyłanymi z własnych kont, trudno nie zadawać pytań o poziom cyberbezpieczeństwa osób odpowiadających za funkcjonowanie państwa.
Olga Semeniuk-Patkowska, poseł na Sejm, udostępniając wpis Myrchy, skomentowała: "Ci ludzie „dbają” o bezpieczeństwo Polski".
Ci ludzie „dbają” o bezpieczeństwo Polski 🤦♀️ pic.twitter.com/CxHJLQy8NN
— Olga Semeniuk-Patkowska 🇵🇱 (@OlgaEwaSemeniuk) August 2, 2026
Pan Kierwiński już rozgrzewa alerty RCB z linkami do "podręczników bezpieczeństwa" 😀 https://t.co/Hek0ieqM8n
— Adam Czarnecki (@czardam) August 2, 2026
Niesamowite,
— ɐllǝnuɐɯı (@szef_dywizji) August 2, 2026
wiceminister sprawiedliwości rozsyła wirusy
Państwo z kartonu! pic.twitter.com/3ShhC9BqEe