Obrońca byłego dyrektora mec. Marek Gawryluk powiedział, że jego klient zgodził się na podanie nazwiska.
W komunikacie rzecznik sądu okręgowego w Olsztynie Olgierd Dąbrowski-Żegalski przypomniał, że Prokuratura Okręgowa w Olsztynie w 2017 r. skierowała do Sądu Rejonowego w Olsztynie akt oskarżenia przeciwko byłemu dyrektorowi, stawiając mu pięć zarzutów.
Pierwszy i zarazem najcięższy zarzut miał polegać na wyrządzeniu w latach 2012-13 znacznej szkody (w łącznej wysokości ponad 760 tys. zł) w majątku Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej z Warmińsko-Mazurskim Centrum Onkologii w Olsztynie.
Jako dyrektor szpitala Janusz Chełchowski - zdaniem prokuratury - nie dopełnił obowiązku należytej pieczy nad sprawami majątkowymi polikliniki przy zawarciu m.in. umowy dzierżawy ze szpitalem wojskowym w Ełku. Sprawa dotyczyła budowy bunkra do radioterapii. W ocenie prokuratora umowa ta została zawarta bez m.in. analizy finansowej.
Cztery pozostałe zarzuty dotyczyły przekroczenia uprawnień w związku z pobieraniem pełnego wynagrodzenia za pracę w szpitalu i prowadzeniem w tym samym czasie zajęć dydaktycznych u innego pracodawcy, czyli w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. Janusz Chełchowski był prorektorem WSPol.
Sąd Rejonowy w Olsztynie w 2020 r. uniewinnił Janusza Chełchowskiego od najpoważniejszego zarzutu dotyczącego wyrządzenia znacznej szkody w majątku szpitala. Tym samym wyrokiem sąd uznał jednak za winnego popełnienia pozostałych zarzucanych mu czynów związanych z pobieraniem pełnego wynagrodzenia za pracę w szpitalu i prowadzeniem w tym samym czasie zajęć w szkole policyjnej.
Został za to skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata. Miał zapłacić także grzywnę w wysokości 10 tys. zł oraz oddać na rzecz szpitala kwotę ponad 28 tys. zł.
Apelacje od wyroku w sądzie I instancji wnieśli prokurator i obrońca.
Sąd Okręgowy w Olsztynie, rozpatrując zaskarżenia, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie uniewinniające byłego dyrektora od zarzutu dotyczącego wyrządzenia znacznej szkody w majątku szpitala. Ponadto sąd okręgowy uniewinnił oskarżonego od czterech pozostałych zarzucanych mu czynów związanych z pobieraniem pełnego wynagrodzenia za pracę w szpitalu i prowadzeniem w tym samym czasie zajęć w szkole policyjnej.
Sąd odwoławczy wskazał, że Janusz Chełchowski, będąc dyrektorem szpitala, miał nienormowany czas pracy. Z zebranych w sprawie dowodów w postaci dokumentów, jak i zeznań świadków, wynika, że czas poświęcony na prowadzenie zajęć w szkole policyjnej oskarżony odpracowywał w szpitalu m.in. w późnych popołudniowych godzinach, a także w weekendy - podał rzecznik sądu okręgowego.
Wyrok w tej sprawie jest prawomocny.