Zarówno Jakubiak, jak i Woś krytykowali wcześniej wyrok skazujący Adama Borowskiego, co musiało zdenerwować oglądających Republikę Tuska i Giertycha. Decyzją dowódcy oddziału posłowie koalicji rządzącej obecni wcześniej w studiu zostali zwolnieni do domu. – Obywatele Rzepa i Ćwik są wolni. Obywatel Ćwik pod warunkiem, że nie będzie łączył kropek – zarządził dowódca.
Posłowie opozycji po spałowaniu zostali poddani surowemu przesłuchaniu. Wcześniej zomowcy pouczyli ich co do winy Borowskiego. - Adam Borowski już raz był słusznie skazany na 6 lat więzienia w 1983 roku i nie wyciągnął żadnych wniosków, nadal obraża władzę – objaśnili.
- Obywatelu Jakubiak, podobno twierdzicie, że Roman Giertych spał dwa tygodnie, po tym jak miał mieć postawione zarzuty. To jest zniesławienie z art. 212. Przypisanie mecenasowi takich zachowań i właściwości, które mogą poniżyć go w opinii publicznej i narazić go na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu adwokata. Nikt nie będzie chciał zatrudnić mecenasa, co śpi przez dwa tygodnie
– tłumaczył dowódca.
- Obywatelu Woś, wy to podobno 12 groszy macie na koncie, a władza chce od was odzyskać 25 milionów wydanych na zakup Pegasusa. Czy myślicie, że 12 groszy to wystarczająca suma?
– padło też pytanie.
Wyjaśnijmy, że roli oddziału reaktywowanego przez Tuska ZOMO wystąpili prowadzący program Piachem w tryby Piotr Lisiewicz i Jakub Maciejewski.
- Dawaliście na jakieś Straże Pożarne, a nie daliście nic na ZOMO
– zarzucili twórcom Funduszu Sprawiedliwości.
Film z bijatyki w Republice obejrzeć można poniżej:
#PiachemWTryby | Przesłuchanie Katarzyny Gójskiej w programie na żywo! #włączprawdę #TVRepublika pic.twitter.com/gj1ZfpbQ5L
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) March 25, 2026