"Jest ona podyktowana potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa osób przebywających w górach. Jeśli nie nastąpi pogorszenia warunków pogodowych, to w piątek można się spodziewać zmiany decyzji"
- powiedział dyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego dr Ryszard Prędki.
W Bieszczadach szlaki są nieprzetarte, na drzewach występuje okiść śnieżna. W wielu miejscach zalega 1,5-metrowa warstwa śniegu, którego wciąż przybywa. W konsekwencji służby drogowe nie są również w stanie w pełnym zakresie odśnieżyć dróg oraz wjazdów na parkingi.
"Odradzamy obecnie przyjazd do parku i jednocześnie zachęcamy, szczególnie osoby przebywające na feriach szkolnych, do odwiedzenia Muzeum Przyrodniczego i skorzystania z oferty Ośrodka Edukacji Ekologicznej w Ustrzykach Dolnych. Czynne są też wyciągi narciarskie w okolicach Ustrzyk Dolnych"
- zauważył dyrektor Bieszczadzkiego Parku Narodowego.
W górnych partiach Bieszczadach obowiązuje drugi, w pięciostopniowej, rosnącej skali, stopień zagrożenia lawinowego. Zagrożenie dotyczy m.in. połonin Wetlińskiej i Caryńskiej, Tarnicy, Małej i Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu.