Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »
Z OSTATNIEJ CHWILI
Andrzej Duda: Zdecydowałem, że w przyszły poniedziałek odbędzie się Rada Bezpieczeństwa Narodowego • • • Prezydent Duda: Nic nie zapowiada tego, by USA miały się wycofywać z Europy • • • Andrzej Duda: Dziś mówi się, że Polska spokojnie buduje potencjał do zabezpieczenia tej części Europy • • • Prezydent RP: Mamy jako Polska bardzo silny atut w ręku, bo władze USA podkreślają, że jesteśmy wiarygodnym sojusznikiem • • • Prezydent Duda: Nie ma żadnych zamiarów amerykańskich, by obniżać aktywność w naszej części Europy w kwestii bezpieczeństwa • • • Andrzej Duda: Spodziewam się dojdzie do przerwania walk lub zakończenia działań rosyjskich na Ukrainie • • • Prezydent RP: W moim przekonaniu Ameryka weszła bardzo mocno do gry o zakończenie wojny na Ukrainie • • • Prezydent Duda: Jesteśmy po dwóch poważnych spotkaniach z przedstawicielami Donalda Trumpa. Mam pełny przegląd sytuacji o obecne działania podejmowane przez USA • • •

Biedronka ukarana. Sieć zapowiada odwołanie

Nie zgadzamy się z ogłoszoną decyzją UOKiK dot. 115 mln zł kary za naruszenie praw konsumenckich, dlatego nie mamy innego wyjścia, jak złożenie odwołania od tej decyzji do właściwego sądu - oświadczyła sieć sklepów Biedronka.

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/Alexas_Fotos/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

Wczoraj prezes UOKiK Tomasz Chróstny nałożył na właściciela sieci Biedronka - spółkę Jeronimo Martins Polska – karę w wysokości 115 mln zł. Według Urzędu Biedronka naruszała prawa konsumentów, nieprawidłowo informując o cenach w sklepach.

"Cena w kasie wyższa niż umieszczona na półce lub brak informacji o cenie produktu - w ten sposób przez kilka lat Biedronka naruszała prawa konsumentów"

- poinformował UOKiK w komunikacie.

Z ustaleń Urzędu wynika, że praktyka ta trwa co najmniej od 2016 r.

"Nie podzielamy wniosków zawartych w decyzji ogłoszonej przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Od wielu lat jesteśmy zaangażowani i lojalni wobec naszych klientów, a wartości te były wielokrotnie wystawiane na próbę w ciągu tych 25 lat działalności, w tym w bardzo trudnych i bezprecedensowych okolicznościach wywołanych pandemią"

- podała w oświadczeniu sieć.

Wskazała, że konsekwentne doskonalenie wszystkich procesów dotyczy też prawidłowego oznaczania cen w sklepach. "Dlatego zdecydowanie nie zgadzamy się z ogłoszoną decyzją UOKiK i mając przekonanie o słuszności naszych argumentów, nie mamy innego wyjścia, jak złożenie odwołania od tej decyzji do właściwego sądu" - podkreśliła spółka.

Dodała, że nieumyślne błędy ludzkie, o których wspomniał Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jest jedynym powodem incydentalnych różnic cenowych lub braku etykiet.

"Biorąc pod uwagę skalę działalności naszej sieci - ponad 3 tysiące sklepów, blisko 70 tysięcy pracowników, ponad 4 miliardy wizyt klientów od 2017 do lipca 2020 r. - nie można zupełnie wyeliminować tych indywidualnych przypadków" - czytamy.

Według sieci, pomyłki cenowe zdarzały się w obie strony, a część z nich miała również negatywne skutki finansowe dla przedsiębiorstwa. "Dlatego nie zgadzamy się z zarzutem dotyczącym czerpania przez spółkę korzyści z postępowania opisanego w decyzji. W trosce o naszych klientów podjęliśmy zdecydowane, znacznie wykraczające poza rynkowe standardy, działania mające na celu ograniczenie liczby tego typu przypadkowych błędów. Już teraz widzimy pozytywne efekty wdrażanych rozwiązań" - podała sieć w oświadczeniu.

Z ustaleń UOKiK wynika, że praktyka trwa co najmniej od 2016 r. Dopiero wszczęcie postępowania pod koniec ubiegłego roku przyczyniło się do podjęcia przez właścicieli Biedronki działań, których celem ma być rozwiązanie stwierdzonych nieprawidłowości. Prezes UOKiK będzie monitorował skutki wdrażanych zmian, mających usunąć naruszenia zbiorowych interesów konsumentów.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Biedronka #UOKiK #kara #odwołanie

mg