Jak poinformował rzecznik warmińsko-mazurskiej policji mł. asp. Tomasz Markowski, śledczy zarzucili 62–letniemu członkowi Zarządu Głównego WOPR, że w 2018 roku w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poświadczał nieprawdę w protokołach z rzekomo przeprowadzonych egzaminów teoretycznych i praktycznych, uprawniających do uzyskania licencji sternika motorowodnego.
"Miał przy tym wykorzystywać zajmowane stanowisko w zarządzie Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Olsztynie i uprawnienia egzaminatora. Nie przyznał się do zarzucanych mu czynów"
- dodał rzecznik policji.
Zatrzymanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe.
W opublikowanym komunikacie policja przypomniała, że do pierwszych zatrzymań związanych z wręczaniem i przyjmowaniem korzyści majątkowych w zamian za uzyskiwanie patentów sternika, żeglarza oraz licencji na holowanie narciarzy doszło w październiku ubiegłego roku.
Na Warmii i Mazurach policjanci zatrzymali wówczas cztery osoby. Inspirator przestępczego procederu, który trwał od maja do września 2018 r., usłyszał zarzuty przyjęcia korzyści majątkowych za zachowania stanowiące naruszenie przepisów prawa. Mężczyzna przyznał się do stawianych zarzutów.
Pozostałym trzem osobom przedstawiono wtedy zarzuty udzielenia korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną instruktora i egzaminatora, w zamian za wystawienie poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci zaświadczenia o rzekomo zdanym teoretycznym i praktycznym egzaminie, uprawniającym do uzyskania patentów lub licencji.
Śledczy szacują, że osób, które w nielegalny sposób uzyskały takie uprawnienia, może być co najmniej kilkadziesiąt w całym kraju. Według policji uzyskiwały one stosowne uprawnienia, pomimo że do kursu i egzaminu w ogóle nie przystąpiły.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, która nie wyklucza kolejnych zatrzymań.