Gdy sprawa nabrała rozgłosu Polsat zabrał się za ściganie internautów publikujących występ Piotra na Youtubie. Do tego czasu liczba wyświetleń tego nagrania biła kolejne rekordy.
Wszystko zaczęło się kilkanaście dni temu w "Must Be The Music" - muzycznym programie na Polsacie. Jury w składzie: Kora Jackowska, Elżbieta Zapendowska, Adam Sztaba i Wojtek „Łozo” Łozowski - odnosząc się do występu Piotra Wolwowicza - nie oceniło wartości muzycznej i samego wykonania, z zapamiętaniem zaś potępiło młodego chłopaka. Niepozorny 17-latek ze szkoły muzycznej w Sanoku wystraszył jury, ponieważ piosenka "Pytasz mnie", którą wybrał, okazała się... zbyt patriotyczna. W ataku prym wiodła Zapendowska, która o tekście piosenki mówiła jako o „bogoojczyźnianych patriotyzmach”, przestrzegając Piotra słowami Kwaśniewskiego „Nie idź tą drogą”. Wtórował jej dyrygent Sztaba, sugerując chłopakowi otwarcie programu „Zabij mnie swoją muzyką”, w kpiący sposób wymawiając wymyśloną nazwę. Kora wydobyła z siebie tylko: „No prawie umarłam”.
Andrzej Rosiewicz (fot. Piotr Szulik; creativecommons.org/licenses/by-sa/1.0/deed.pl)Autor piosenki Andrzej Rosiewicz zgodził się porozmawiać z nami na ten temat. Pytany, jak ocenia postawę sędziów, mówi krótko: Zapendowskie i Kory to są wierne córy Agory. Dodał, że te panie są albo zaprogramowane, albo to są po prostu antypolki. Jedna umierała, a druga mówiła, że to jest niebezpieczne. "Bogoojczyźniane pieśni, nie idź tą drogą"? To są tak dziwne wypowiedzi, że dla mnie jest to margines antypolski. Tam jest o Chopinie, tam jest o tęsknocie, tam jest o Polsce, więc jeżeli one mówią, "nie idź tą drogą", to one nie są Polki. Odnosząc się do procesu, jaki Jarosławowi Rymkiewiczowi wytoczył Adam Michnik, stwierdził: „Nie wiem, czy mnie za to Gazeta Wyborcza nie oskarży, ale ja uważam, że są kręgi tutaj, które są antypolskie. Prowadzą do zamącenia w mózgach młodych, do jakiegoś psychicznego rozbioru Polski.”
Kierując się do młodego wykonawcy swojej piosenki, powiedział: "Piotrek, nie pękaj, ponieważ nie takie damy pokonywaliśmy w naszych dziejach historii!"
Pytany o to, jak ocenia zmieniające się trendy, Rosiewicz stwierdził, iż według niego jury jest „nakręcane, żeby tak mówić i tak się zachowywać. Mają być jakieś skandale, ma być trendy. Nie to, co takie Wolwowicze proponują.”
Paweł Kukiz (fot. Sławek, creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/deed.pl)Występ ocenił również Paweł Kukiz, który wobec Piotra jest bardziej krytyczny. Stwierdził, iż „wielką sztuką jest podanie patriotyzmu w takiej oprawie, by był atrakcyjny. Nie można zmusić członków jury do tego, by afirmowali akurat taką wrażliwość.” Komentując wybraną tematykę, artysta powiedział, że „Piosenka to pewien klimat, który trafia do określonego odbiorcy, do określonego widza. Temat to jednak pewnego rodzaju sacrum, do którego powinno się podchodzić z większym szacunkiem.”
„Jestem przekonany, że chłopak miał dobre intencje, natomiast forma, w jakiej to przekazał, nie jest szczególnie atrakcyjna w tych czasach” - stwierdził.
W rozmowie z portalem Niezalezna.pl Kukiz jednak zdecydowanie broni patriotyzmu w sztuce. Jak mówi: „Gdybym zasiadał w tym jury, to pierwszą rzeczą, którą bym zrobił, to pochwalił za zajęcie się takim tematem, za takie podejście pełne miłości do Ojczyzny.” Artysta podkreśla, iż „reakcja jury była zła, przede wszystkim dlatego, że to było wyśmianie”, i dodaje, że „na pewno rzeczą naganną jest taki frontalny atak.”
Pytany, czy jego krytyczna ocena występu Piotra to kwestia różnicy pokoleniowej, Paweł Kukiz potwierdza: „Jestem przekonany, że mojemu ojcu ta piosenka by się podobała, mi niekoniecznie.”
To nie jest bliska mi stylistyka. Wolę "Rebeliantów" DePressu - ocenia muzyk, jednak daje Piotrowi muzyczne szanse, zaznaczając, iż „chłopak ma dobry głos”, a „jeżeli chce się zająć klasyką, powinien również chodzić do szkoły muzycznej. Ma głos, ma potencjał.”
Na koniec nie zostawia wątpliwości co do formy, w jakiej do piosenki (jej tekstu) odniosło się jury. Taka krytyka jak "Nie śpiewaj mi chłopcze tutaj pieśni Bogoojczyźnianych" jest z pogranicza, ja wiem?... Antify czy innego lewacko-anarchistycznego szamba.