Z sondaży wynika, że Polacy popierają działania Prawa i Sprawiedliwości. Według ostatniego badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Społecznych i Rynkowych IBRiS dla Onetu, PiS cieszy się poparciem 32,6 proc. ankietowanych i odnotowało wzrost o 5 proc. względem poprzedniej ankiety. Tymczasem PO dostała tylko 16,2 proc.
Poprzednie badanie zrealizowane przez Millward Brown SA dla „Faktów” TVN i TVN24 pokazało, że nie pomagają wrzaski opozycji, ani propaganda mediów im sprzyjających. Polacy coraz bardziej ufają PiS. W najnowszym sondażu poparcie rośnie, a różnica nad drugą partią jest gigantyczna.
Na PiS chce obecnie głosować 37 proc. Polaków i jest to więcej niż miesiąc temu o 4 punkty procentowe. Później długo, długo nic... Aż w końcu pojawia się Nowoczesna, na którą wskazało 20 proc. Polaków (strata dwóch punktów procentowych).
TNS Polska w majowym sondażu podało, że PiS cieszy się 39-procentowym poparciem, PO ma 17 proc.
Julia Pitera gościła w Polsat News. Musiała nieźle kombinować, by wytłumaczyć marne wyniki Platformy i znakomite PiS-u.
– zaczęła.Pamiętam doskonale, jak socjologowie mówili, że Polacy niestety nie mówią prawdy, kiedy pyta się o poparcie dla partii politycznych
Tłumaczyła, że ludzie tak naprawdę boją się konsekwencji niegłosowania na PiS.
-– mówiła eurodeputowana PO.Ludzie myślą sobie - ktoś się dowie, że nie tak głosowałem, to coś mnie za to spotka, 500 złotych mi zabiorą (z programu „Rodzina 500 plus” - red.), podwyżki emerytury mi nie dadzą, może coś zrobią. Ludzie naprawdę boją się reperkusji, to nie jest mój wymysł. Polacy boją się powiedzieć, że nie popierają PiS
Tak, ona to naprawdę powiedziała…