Posłowie Platformy zażądali od marszałka Sejmu nagrań z kamer monitoringu, które rejestrowały głosowanie z 14 kwietnia 2016 roku. Uważają, że na sali brakowało 19 posłów Prawa i Sprawiedliwości. Z pomocą przyszli internauci, którzy pokazali politykom PO, gdzie wówczas znajdowali się ci, których niby brakowało.
Temat na tym się jednak nie zakończył. Intrygującego tweeta zamieściła była dziennikarka „Wprost”. Sugeruje, że owa fotografia, nie obrazuje momentu wyboru prof. Jędrzejewskiego na sędziego TK.
Skontaktowaliśmy się z Andrzejem Halickim, który podczas konferencji prasowej PO przedstawił owe zdjęcie opinii publicznej. Poseł odniósł się do wpisu Burzyńskiej.
– powiedział nam Andrzej Halicki.To bzdura. To jest przecież stop klatka z taśmy. Po za tym, myśmy tego zdjęcia nie kolportowali nigdzie
W rozmowie z niezalezna.pl poseł kilkakrotnie podkreślił, że jest to stop klatka z nagrania. Na pytania o pochodzenie filmu usłyszeliśmy, że „materiał ten dostał od rzecznika”.