Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Chazan: To co się dzieje w położnictwie, ginekologii i społeczeństwie, to docenienie wartości życia

We wrocławskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w 26.

Autor:

We wrocławskim Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w 26. tygodniu urodził się chłopiec, którego matka nie żyła od 55 dni. Lekarze utrzymywali funkcje życiowe 41-letniej kobiety aż do porodu. Profesor Chazan odniósł się do tych narodzin. - Trudno nie mieć podziwu dla kobiety, która praktycznie już nie żyła, a była żywym inkubatorem. Na pewno Bóg czeka na nią z otwartymi ramionami - powiedział.

Po śmierci klinicznej kobiety, lekarze i ojciec dziecka zdecydowali się na podtrzymanie funkcji życiowych, bowiem wówczas dziecko mogło nie przeżyć poród. Chłopiec ostatecznie urodził się w 26. tygodniu ciąży. Poród odbył się przez cesarskie cięcie.

Do  narodzin dziecka odniósł się prof. Bogdan Chazan. Ocenił, że było to ważne wydarzenie, podtrzymujące naszą wizję macierzyństwa, bo to było heroiczne.

Należy oddać cześć matce, która dostarczyła tlen i pożywienie dziecku, kiedy nie była świadoma swojej roli. Warto wyrazić uznanie dla męża, który prawdopodobnie podjął decyzję. Trudno nie mieć podziwu dla kobiety, która praktycznie już nie żyła, a była żywym inkubatorem. Na pewno Bóg czeka na nią z otwartymi ramionami

– powiedział prof. Chazan.

Lekarz ocenił, że podtrzymanie dziecka przy życiu było trudnym zadaniem. Stwierdził, że nawet chwilowe niedotlenienie mózgu dziecka mogło doprowadzić do jego śmierci.

Z całym szacunkiem dla zespołu medycznego z Wrocławia. Myślę, że to, co obserwuję obecnie, to co się dzieje w położnictwie, ginekologii i społeczeństwie, to większy szacunek dla życia, docenienie wartości życia

– powiedział.

Autor:

Źródło: telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane